Dziennik Gazeta Prawana logo

Branża start-upowa ma się w Europie coraz lepiej

3 października 2017, 11:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Drogowskaz do Doliny Krzemowej
Drogowskaz do Doliny Krzemowej/Shutterstock
Chociaż Europa wciąż czeka na swojego Google’a czy Facebooka, nie znaczy to, że po tej stronie Atlantyku środowisko startupowe jest mniej prężne niż w Dolinie Krzemowej.

Wręcz przeciwnie – branża ta ma się w Europie coraz lepiej, o czym świadczy chociażby liczba jednorożców, czyli start-upów wycenianych na ponad miliard dolarów. Ich liczba waha się co prawda w zależności od zestawienia, ale według angielskiej firmy doradczo-inwestycyjnej GP Bullhound jest ich na Starym Kontynencie już prawie 60 – i z każdym rokiem przybywa. Najcenniejszą taką firmą z tej strony Atlantyku jest Spotify, szwedzki serwis z muzyką, wart ponad 10 mld dol.

Można spotkać się z opinią, że na Starym Kontynencie już teraz środowisko start-upów ma się lepiej niż w USA i w przyszłości przysłoni amerykańską Dolinę Krzemową. Jeden z argumentów to dostępność siły roboczej: liczba programistów w Europie jest wyższa o kilkaset tysięcy w stosunku do tego, czym dysponuje rynek w USA. Rozwój wielu tamtejszych przedsięwzięć już teraz jest ograniczany przez zbyt małą liczbę odpowiednio wykwalifikowanych pracowników (np. jeśli idzie o znajomość technik programowania związanych ze sztuczną inteligencją).

10475429-startupy-w-europie.jpg
Startupy w Europie

Europa coraz lepiej prezentuje się na tle USA, także jeśli idzie o źródła finansowania. Tajemnica sukcesu Doliny Krzemowej tkwi bowiem w miksie talentu, pieniędzy i doświadczenia w zarządzaniu. Europejscy inwestorzy są gotowi wykładać na rozwój młodych firm coraz większe kwoty. To niezbędne, żeby przyciągnąć najlepszych ludzi, a w efekcie umożliwić rozwój raczkującego biznesu. Jak wskazuje w swoim opracowaniu GP Bullhound, o ile w 2013 r. żadnej firmie ze Starego Kontynentu nie udało się w ciągu jednej rundy finansowania zebrać 350 mln dol., o tyle w pierwszej połowie tego roku takich przedsięwzięć w Europie było już pięć (Auto 1, Farfetch, Unity, Delivery Hero, Improbable). Większe pieniądze to większe prawdopodobieństwo, że Europa wkrótce stanie się świadkiem narodzin pierwszych tytanów – firm o wartości ponad 50 mld dol.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj