Dziennik Gazeta Prawana logo

Lidl zaostrza walkę z Biedronką. Na front rzuca nowe promocje. Na tej wojnie zyskają klienci

17 stycznia 2017, 07:34
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Lidl
Lidl/Shutterstock
Lidl zaostrza walkę o klientów. To jego odpowiedź na zmasowane akcje Biedronki w ostatnim roku. Dla klientów oznacza to jedno – więcej towarów w atrakcyjnych cenach.

Lidl wprowadza trzy gazetki z ofertą promocyjną tygodniowo. Dotychczas na stałe w sieci funkcjonowała jedna. Co kryje się za nową akcją? Niemal dwukrotne zwiększenie puli towarów oferowanych w promocjach. Tym samym od tego tygodnia ich lista wynosić będzie kilkaset pozycji. Dla sieci oznacza to spore wydatki na obniżenie cen w swoich sklepach.

Jak wyjaśnia Aleksandra Robaszkiewicz z Lidl Polska, nowa oferta promocyjna ma sprawić, że firma wyróżni się na tle konkurencji. – – mówi Robaszkiewicz.

W ubiegłym roku Lidl i jego największy rywal, Biedronka, prześcigały się w działaniach promocyjnych. Można było nawet odnieść wrażenie, że kopiują swoje pomysły nawzajem. Akcja zorganizowana w jednej sieci dzień czy dwa później była wdrażana w drugiej.

Przykłady: 10 proc. rabatu na zakupy przy kwocie minimum 100 zł. Biedronka wystartowała z akcją 16 czerwca, a Lidl 17 czerwca. Przy 100 produktach za 2 zł pierwszy był Lidl, który zaoferował je od 2 maja, Biedronka dwa dni później. Z kolei z akcją „ponad 50 okazji za grosze” obie sieci zadebiutowały w tym samym czasie – 6 czerwca.

W roku obrotowym zakończonym w lutym 2016 r. obroty grupy kapitałowej Lidl w Polsce wyniosły 12,5 mld zł. Były o niecałe 9 proc. wyższe niż rok wcześniej. Do 2012 r. dynamika była dwucyfrowa, oscylowała nawet wokół 20 proc. Zysku całej grupy firma nie ujawnia.

Sprawdziliśmy w KRS, jak to wygląda w przypadku spółki odpowiedzialnej za sklepy. – – komentuje Tomasz Starzyk z Bisnode Polska.

Zdaniem Jarosława Frontczaka, analityka międzynarodowej firmy badawczej PMR, ciągłych działań promocyjnych oczekują klienci. Trudno z nich zrezygnować, bo to może mieć negatywne konsekwencje dla przychodów. – – uzupełnia ekspert.

Biedronka na razie nie ujawnia, jaka będzie jej odpowiedź na zmianę strategii Lidla w zakresie promocji. Na razie sieć należąca do spółki Jeronimo Martins zachęcona dobrą sprzedażą ubrań u konkurencji w styczniu wprowadziła do sklepów markę odzieżową Tom & Rose.

– słyszymy w biurze prasowym Jeronimo Martins Polska.

– mówi Tomasz Starzyk z Bisnode Polska. W 2013 r. jej przychody wyniosły 32 mld zł, a zysk 1,23 mld zł.

– informował Jeronimo Martins. Według Jarosława Frontczaka rynek w 2016 r. zwiększył się o blisko 4 proc., do ponad 250 mld zł.

Sposobem na wzrost jest uruchamianie nowych sklepów. Lidl zapowiada utrzymanie tempa rozwoju z ubiegłych lat. Oznaczałoby to otwarcie około 30 placówek. Biedronka ma w planach uruchomienie 90 sklepów, o 10 mniej niż w poprzednim roku. Tempo rozwoju Lidla będzie mniejsze, bo ta firma stawia na markety we własnych, wybudowanych według swojej koncepcji obiektach. Posiadając ponad 600 sklepów w Polsce, ma przed sobą spore pole do wzrostu skali działania.

Inaczej jest w przypadku Biedronki. Zapowiedziała 3 tys. sklepów. Pod jej marką działa ponad 2700 marketów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj