Dziennik Gazeta Prawana logo

Zagrożone 127 mld złotych z funduszy unijnych dla Polski. Przez Brexit

11 października 2016, 07:13
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Banknoty stuzłotowe
Banknoty stuzłotowe/Shutterstock
Alarm w rządzie. Wyjście Wielkiej Brytanii z UE i konieczność ustalenia nowego budżetu Wspólnoty może pozbawić regiony dużej części funduszy unijnych.

Lokalne władze dostały od resortu rozwoju wyraźne i bardzo niepokojące ostrzeżenie: trzeba przyspieszyć wydawanie unijnych środków. Istnieje bowiem realne zagrożenie, że wraz z opuszczeniem UE przez Wielką Brytanię samorządy mogą stracić istotną część dotacji. A że do Brexitu dojdzie szybciej, niż wszyscy się spodziewali, walka o zachowanie założonego poziomu wsparcia może przypominać tę z wiatrakami. Na razie część samorządów ją przegrywa.

Najtrudniejsza sytuacja jest w woj. warmińsko-mazurskim, podlaskim, lubelskim i kujawsko-pomorskim. Tam do końca września wykorzystano ledwie ok. 2 proc. środków z nowej perspektywy. W innych regionach nie jest dużo lepiej – średnia to ok. 7 proc. Dla porównania woj. pomorskie, które uchodzi za prymusa, wykorzystało 17 proc. dostępnej puli. Tam wkład unijny do projektów wyniósł 1,4 mld zł. Tuż za nim znalazło się woj. opolskie z wykorzystanymi ponad 15 proc. (ok. 622 mln zł).

W sumie w polskich regionach złożono 18,5 tys. wniosków o dofinansowanie dla projektów wartych ogółem niemal 48,7 mld zł (z tego 32,6 mld zł ma stanowić wkład z Brukseli). Wszystkich podpisanych umów o dofinansowanie jest jednak zaledwie 3,6 tys. Ich ogólna wartość to 12,6 mld zł, z czego wkład unijny to 9,3 mld zł. Tylko ta ostatnia kwota jest względnie bezpieczna. Samorządy mogą więc stracić część z pozostałych 127 mld zł, które dostępne są dzisiaj jedynie teoretycznie w ramach umownego limitu między KE i polskim rządem. Ten pułap może się zmniejszyć w związku z Brexitem.

O tym, że stan wdrażania funduszy unijnych w Polsce wygląda źle, wiedzą zarówno rząd, jak i samorządy. Resort rozwoju już w lipcu ostrzegał, że te województwa, które mają najmniej zakontraktowanych pieniędzy, stracą najwięcej, jeżeli dojdzie do rewizji unijnego budżetu. Ale tak samo jak wiedzą o problemie, tak samo obie strony są winne. Władze lokalne, bo przeszarżowały z inwestycjami w ostatnich latach i teraz nie mają pieniędzy na wkład własny. Rząd, bo za późno zakończył negocjacje z KE. Sprawą na najbliższym posiedzeniu zajmie się Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego.

Poziom wdrażania unijnych środków był jednym z tematów poruszonych podczas niedawnego posiedzenia zarządu Związku Miast Polskich (ZMP) – jednej z największych korporacji samorządowych zrzeszającej niemal 300 polskich miast.

Z informacji przekazanych przez związek wynika, że wydawanie europejskich funduszy z rozdania 2014–2020 idzie nam jak po grudzie. Zgodnie z danymi, na jakie powołuje się ZMP (dane rządowe prezentowane w Sejmie, stan na początek września), aktualny poziom wdrażania funduszy unijnych ma certyfikację kwalifikowalności wydatków na poziomie 1 proc., a w trzech województwach wynosi ona 0 proc.

Władze regionalne próbują reagować na komplikującą się sytuację. W marcu 2017 r. do Warszawy - na zaproszenie urzędu marszałkowskiego woj. mazowieckiego - zjedzie ok. 300 samorządowców z całej UE, by porozmawiać o tych problemach oraz kształcie polityki spójności po 2020 r. A właśnie wtedy skutki Brexitu będą najbardziej odczuwalne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj