Dziennik Gazeta Prawana logo

500+ nie powinno powodować obniżenia alimentów

21 kwietnia 2016, 06:51
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Banknoty 50 złotych
Banknoty 50 złotych/Shutterstock
PRAWO RODZINNE Od maja sądowe statystyki wzbogacą się o nową rubrykę. Sądy będą raportować resortowi sprawiedliwości o sprawach, w których ojcowie wnoszą o obniżenie alimentów w związku z wejściem w życie programu 500+

Prawnicy mówią wprost: klientów pytających o możliwość obniżenia alimentów w związku z wejściem nowego programu nie brakuje. Szanse na uzyskanie pozytywnego rozstrzygnięcia w tej mierze, w ich ocenie, daje redakcja ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz.U. z 2016 r. poz. 195 ). Zgodnie z jej art. 4 celem świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych.

W ocenie adwokata Krzysztofa Świeczkowskiego oznacza to, że państwo przejęło na siebie część kosztów utrzymania dzieci. - uważa prawnik.

- dodaje mecenas Świeczkowski.

Jego zdaniem w innym wypadku osoba uprawniona do alimentów uzyskiwałaby zarówno świadczenie alimentacyjne, jak i to z programu 500+. A to wiodłoby do sytuacji, w których potrzeby dziecka są zaspokajane ponad przewidziany prawem poziom, a więc ponad "usprawiedliwione potrzeby uprawnionego", o których mowa w art. 135 par. 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (k.r.o.).

- wtóruje adwokat Filip Pełny.

W ocenie adwokat dr Magdaleny Matusiak-Frącczak do tematu można podejść także zupełnie inaczej. - wskazuje.

Po drugie, powyżej wskazane interpretowanie art. 4 ust. 1 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci - jej zdaniem - wydaje się sprzeczne z celem ustawy. Podstawowym zadaniem tego aktu jest wsparcie dla rodzin z dwójką lub większą liczbą dzieci.

- podnosi mecenas Matusiak-Frącczak.

To więc, czy program 500+ odbije się na sprawach o alimenty, zależy od tego, jak będziemy traktować wypłacane na jego podstawie świadczenie wychowawcze: czy ma ono odciążyć rodziców z już istniejących wydatków, czy też ma pozwolić rodzicom na zaspokojenie tych potrzeb dzieci, które do tej pory były niezaspokojone z powodu braku pieniędzy.

- uważa mecenas Matusiak-Frącczak. Ekspertka zastrzega jednak, że nie wiadomo, w jakim kierunku pójdzie praktyka orzecznicza. Nie wiedzą tego także sędziowie rodzinni.

- wskazuje sędzia Katarzyna Wieraszko ze Stowarzyszenia Sędziów Rodzinnych w Polsce. Nie ukrywa jednak, że taka argumentacja do niej do końca nie przemawia.

Również poproszone o komentarz Ministerstwo Sprawiedliwości mówi wprost: program 500+ nie powinien wpływać na wysokość alimentów. - stwierdza Sebastian Kaleta, rzecznik prasowy ministra sprawiedliwości.

- dodaje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj