Dziennik Gazeta Prawana logo

Sklepy wolą wyrzucać jedzenie niż przekazywać je potrzebującym

27 listopada 2014, 10:40
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Sklep
Sklepy wolą wyrzucać jedzenie niż przekazywać je potrzebującym/Shutterstock
Handlowcy wolą utylizować jedzenie niż przekazywać je na cele charytatywne. I to pomimo że od ponad roku mogą robić to na korzystnych zasadach finansowych i podatkowych. Nie wiedzą jak, nie chce im się, a niektóre się boją

Tylko trzy z kilkudziesięciu sieci handlowych działających w Polsce – Tesco, Makro i Selgros – nawiązały dotąd współpracę z bankami żywności. Nie robią tego także właściciele niezależnych sklepów – w sumie mamy w kraju ok. 100 tys. placówek specjalizujących się w sprzedaży produktów spożywczych. Choć działalność charytatywna by się im opłacała.

Od 1 października 2013 r., po zmianie ustawy o VAT, sklepy nie muszą naliczać od produktów przekazanych organizacjom pożytku publicznego podatku od towarów i usług, a cenę ich nabycia lub koszt wytworzenia mogą zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu. Ale, jak się okazuje, zamiast pomagać biedniejszym, wolą wyrzucić towar do śmieci. Co roku bowiem za pośrednictwem sprzedawców i sieci handlowych na śmietnik trafia jakieś pół miliona ton jedzenia, a jedynie ok. 700 ton przekazywane jest do Federacji Polskich Banków Żywności.

Prawda jest też taka, że w ogóle jako społeczeństwo marnujemy dużo jedzenia: szacunki mówią o 9 mln ton żywności rocznie.

Jednak prywatni darczyńcy są bardziej ofiarni pod tym względem niż przedsiębiorcy. Tylko podczas zbiórki żywności przed świętami Bożego Narodzenia w 2013 r. klienci sklepów włożyli do koszy wystawionych przez Federację Polskich Banków Żywności ponad 800 ton jedzenia.

Dlaczego handlowcy nie chcą oddawać potrzebującym produktów z kończącym się terminem ważności? Część tłumaczy to brakiem dostosowania systemów informatycznych do ewidencjonowania darowizn na cele charytatywne, co jest konieczne, by prawidłowo rozliczyć się z fiskusem. Z kolei właściciele marek, które rozwijają się przez franczyzę, wyjaśniają, że to każdy z franczyzobiorców musi sam zgłosić się do banku żywności indywidualnie, oni nie mogą niczego z góry nakazać. Bartłomiej Tarłowski, menedżer ds. PR Grupy Muszkieterów, będącej właścicielem Intermarche, zapewnia, że jego firma chce zrobić akcję informacyjną, aby przypomnieć swoim współpracownikom o możliwości dzielenia się niesprzedanym jedzeniem z ludźmi.

Inna sprawa, jak tłumaczą handlowcy, że darowizna nie jest całkiem bezkosztowa: towar trzeba dostarczyć do magazynów banku żywności na własny koszt. Marek Borowski, prezes Federacji Polskich Banków Żywności, zrzeszającej 31 banków, zapewnia jednak, że są w stanie odebrać produkty od każdego, kto jest je gotów przekazać. – – mówi.

Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji uważa, że problem jest bardziej skomplikowany. – – komentuje Karol Stec z departamentu prawnego POHiD. Lekarstwem jest zwiększanie świadomości wśród handlowców. Jak mówi Stec, wspólnie z Federacją Banków Żywności pracują nad akcją edukacyjną i ustaleniem jednolitych standardów przekazywania żywności, tak aby sklep nie był stratny, a brzuchy ubogich pełniejsze.

CZYTAJ TAKŻE: Oszczędzanie zacznij od kuchni! 4 sposoby na racjonalne gospodarowanie jedzeniem>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Warszawa 16.03.2026  Dziennikarka DGP Patrycja Otto.
Patrycja Otto

Dziennikarka od 18 lat związana z Dziennikiem Gazetą Prawną. Specjalizuje się w tematyce rynku pracy, ochrony zdrowia, a także branży spożywczej, handlowej, turystycznej, czy TSL. Laureatka w konkursie Dziennikarz Medyczny Roku 2021 oraz wyróżniona przez TLP nagrodą „Skrzydła Transportu”. Z wykształcenia prawniczka. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj