Na razie nie będzie trójstronnych rozmów między Moskwą, Kijowem i Unią
Europejską w sprawie dostaw gazu na Ukrainę. Negocjacje były zaplanowane
na najbliższą sobotę w Berlinie. Jednak rosyjskie ministerstwo
do spraw energetyki poinformowało, że trzeba "przedyskutować nowy termin
spotkania".
Jak zapowiadała kilka dni termu rzeczniczka Komisji Europejskiej do spraw energii Marlene Holzner, podczas spotkania w Berlinie miała też być mowa o przyczynach ubiegłotygodniowego ograniczenia dostaw gazu z Rosji, między innymi do Polski.
W połowie czerwca Rosja przerwała dostawy gazu do Ukrainy, bo ta nie zgodziła się na płacenie zawyżonych cen. Według rosyjskiego ministra energetyki Ukraina jest winna za gaz ponad 5 miliardów dolarów.
CZYTAJ WIĘCEJ: Gazprom przyznaje: Wysyłamy mniej gazu. Oto, jak tłumaczą się Rosjanie>>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|