Dziennik Gazeta Prawana logo

Airbus wbija szpilę Boeingowi. Poszło o dreamlinery

15 lutego 2013, 08:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
samolot pasażerski lotnisko
Airbus chce wykorzystać kłopoty Boeinga/Shutterstock
Airbus chce wykorzystać kłopoty Boeinga z dreamlinerami. Zapewnia, że w swym najnowszym samolocie nie stosuje baterii, których awarie uziemiły produkty konkurencji.

Producent samolotów Airbus ogłosił, że nie będzie stosował baterii litowo-jonowych w nowych maszynach A350. To właśnie zapłony takich ogniw uziemiły draemlinery wytwarzane przez konkurencyjnego Boeinga.

Europejskie konsorcjum poinformowało, że będzie montować w maszynach A350 baterie niklowo-kadmowe. Ogniwa litowe zostaną użyte tylko podczas pierwszych lotów próbnych nowego samolotu.

Oświadczenie wydano niedługo po wycofaniu do naprawy 50 samolotów Boeing 787, z którymi A350 mają rywalizować na dłuższych trasach. Amerykańskie służby dbające o bezpieczeństwo lotów stwierdziły, że w bateriach litowo-jonowych używanych przez Boeinga dochodziło do krótkich spięć. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj