Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk grozi związkom: Albo zmiany w LOT, albo firma upadnie

14 lutego 2013, 13:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Samolot pasażerski na lotnisku
Premier grozi związkowcom/Shutterstock
Premier Donald Tusk ostrzega związkowców z LOT - jeśli nie zgodzą się na plan naprawczy, czyli cięcia pensji i zwolnienia, to firma upadnie. Rząd nie będzie bowiem pompował pieniędzy podatników w firmę, która przynosi straty.

Premier Donald Tusk chwalił na konferencji prasowej nowego prezesa firmy, Sebastiana Mikosza. Jego zdaniem, gwarantuje on zdolność do twardych negocjacji i opór wobec związków zawodowych. W opinii szefa rządu, przedstawiony dziś plan restrukturyzacji tej firmy jest ambitny i wymaga twardej ręki.

Premier podkreślił, że jeśli propozycje nowego szefa LOT nie znajdą akceptacji, to osoby je blokujące zrobią sobie na złość. Zdaniem szefa rządu, jeśli spółka nie zostanie zrestrukturyzowana, to przestanie istnieć. - dodał premier. J - stwierdził szef rządu.

Dziś prezes Mikosz ogłosił założenia restrukturyzacji firmy, którą kieruje. Przewoźnik zamierza ciąć niektóre nierentowne połączenia i wzmacniać te popularne, w tym biznesowe. Zmiany mają być wprowadzone już od 31 marca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj