W tym roku nauczyciele po raz czwarty otrzymają czternastkę. Od 2009 r. samorządy tylko na ten cel przeznaczyły ponad miliard złotych. Dlatego domagają się jak najszybszej zmiany krzywdzących ich rozwiązań. O sprawę walczą również w Trybunale Konstytucyjnym.
– tłumaczy Ryszard Brejza, prezydent Inowrocławia.
Z sondy DGP przeprowadzonej w prawie 50 gminach wynika, że znalezienie w budżecie dodatkowych pieniędzy na czternastkę dla nauczycieli to duży problem. Na przykład gmina Nysa musi przeznaczyć na ten cel 106 tys. zł. W efekcie w styczniu nauczyciele mianowani tylko z tej gminy dostaną około tysiąca złotych dodatkowo. W gminie Puńsk na wyrównania trafi 135 tys. zł. W Wodzisławiu Śląskim 315 nauczycieli otrzyma dodatek na łączną kwotę 226 tys. zł. Średnio na jedną osobę przypadnie po 700 zł. Gminę Jędrzejów wyrównania będą kosztować 188 tys. zł.
Rekordzistą jest Urząd Miasta Częstochowy. Przez ostatnie cztery lata na wypłatę czternastek dla nauczycieli musiał dodatkowo znaleźć w swoim budżecie 38 mln zł. W tym roku będzie to ponad 6 mln zł.
Sonda DGP potwierdza, że tylko nieliczne gminy było stać w 2012 r. na zapewnienie nauczycielom średnich płac na bieżąco. Dzięki temu zarobili oni więcej, niż gwarantuje im karta. Na przykład w powiecie pruszkowskim średnie wynagrodzenie dyplomowanego nauczyciela wynosi około 5,8 tys. zł miesięcznie, czyli jest wyższe od wymaganego przez przepisy o 800 zł miesięcznie.
Dziennikarz z wykształcenia prawnik, ukończył też studia podyplomowe na Uniwersytecie Warszawskim z zakresu Prawa Europejskiego. Zanim trafił do redakcji kilka lat pracował w administracji rządowej w tym Rządowym Centrum Legislacji i Ministerstwie Obrony Narodowej. Od 2003 r. jest członkiem Polskiego Towarzystwa Legislacji. W redakcji pisze o problemach dotyczących żołnierzy zawodowych i rezerwistów. Na bieżąco monitoruje również kwestie związane z zatrudnieniem i wynagrodzeniem nauczycieli. Porusza też problemy samorządów dotyczące stosowania przepisów oświatowych. W zakresie swoich obowiązków ma również zatrudnienie i płace w całej administracji publicznej.
