Dziennik Gazeta Prawana logo

Europejscy komuniści zablokują polskie łupki?

20 listopada 2012, 16:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Europejscy komuniści zablokują polskie łupki?
Parlament Europejski chce zablokował łupki? /Shutterstock
120 europosłów - zieloni, komuniści i socjaliści chcą dołożyć do raportu o łupkach apel o całkowity zakaz wydobycia tego paliwa. Jeśli im to się uda, to mogłoby to skłonić Komisję Europejską do zablokowania polskich planów uniezależnienia się od Rosji.

- powiedział polskim dziennikarzom w Strasburgu Sonik. Dodał, że konsensus ws. raportu o wpływie wydobycia gazu łupkowego na środowiska próbuje się w Parlamencie Europejskim . Dodał, że to efekt "lęków" w PE wokół gazu łupkowego.

- powiedział Sonik. Ocenił, że liczba 120 posłów jest "pokaźną liczbą" i może stanowić ok. 20 proc. głosujących w środę eurodeputowanych. Przyznał, że o losie tej poprawki mogą zadecydować liberałowie, którzy są podzieleni ws. gazu łupkowego; gorącymi przeciwnikami gazu łupkowego są francuscy europosłowie tej frakcji.

- powiedział Sonik, który mimo wszystko wierzy w przegłosowanie swojego raportu bez moratorium. Zaznaczył, że gdyby moratorium przeszło w środowym głosowaniu, - powiedział Sonik

Sonik pytany o znaczenie ewentualnego przegłosowania zakazu w PE, odparł, że .

Raport autorstwa Sonika był głosowany w komisji PE ds. środowiska we wrześniu. Choć wówczas nie przeszła poprawka apelująca o zakaz wydobywania gazu z łupków w UE, to korzystna dla zwolenników tego surowca wymowa raportu została osłabiona. W efekcie przegłosowanych poprawek raport nakazuje ostrożność w wydobyciu gazu łupkowego w UE i postuluje o zakaz szczelinowania hydraulicznego (metoda wydobycia gazu łupkowego) na terenach wrażliwych np. na terenie kopalni czy ujęć wody pitnej.

We wtorek i w środę w PE w Strasburgu odbywa się wystawa poświęcona gazowi łupkowemu, otworzył ją we wtorek wiceprzewodniczący PE Jacek Protasiewicz (PO). Zlikwidowania tej wystawy, ze względu na udział firm zainteresowanych gazem łupkowym, domagała się podczas debaty plenarnej eurodeputowana Zielonych Rebecca Harms. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj