Dziennik Gazeta Prawana logo

Spółdzielnia wyłudzania funduszy europejskich

18 maja 2012, 06:12
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Spółdzielnia wyłudzania funduszy europejskich
Shutterstock
Miały pomagać bezrobotnym. Ale funkcjonują po to, by wyłudzać pomoc finansową z Unii Europejskiej. Spółdzielnie socjalne, poza nazwą i wytyczeniem celu działalności, mają w swoim dorobku jedynie pozyskanie funduszy europejskich. I zero działalności.

Spółdzielnia Socjalna "Przestrzeń Sztuki" miała organizować festyny, Astra – świadczyć usługi remontowo-budowlane, a Urserwis – sprzątać klatki schodowe na jednym z warszawskich osiedli. Łączy je to, że na ich założenie wyłożyła pieniądze Unia Europejska. Żadna z nich nigdy nie rozpoczęła działalności.

W sprawie Urserwisu doniesienie do prokuratury złożył jej współzałożyciel. –– mówi Janusz Klimczak, były prezes spółdzielni.

Astra, choć zarejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowym, nigdy nie zrealizowała żadnego zlecenia. – – twierdzi wiceprezes Adam Górecki.

Za te przedsięwzięcia jest odpowiedzialna Krajowa Rada Spółdzielcza, która w 2009 r. otrzymała ponad 1 mln zł ze środków UE. Projekt przewidywał utworzenie dziesięciu spółdzielni socjalnych, które miały zatrudniać bezrobotnych zagrożonych eksmisją. DGP sprawdził, że spośród kilku utworzonych w ramach projektu mikrofirm założenia te realizuje tylko Osiedlowa Spółdzielnia Socjalna „Praga”.

Ewa Ochocka z Krajowej Rady Spółdzielczej nie ma sobie nic do zarzucenia. Wylicza kilka innych udanych przedsięwzięć, które powstały w ramach projektu. Tyle że część z nich nie działa już w formule spółdzielni socjalnej. Ta powinna mieć co najmniej pięciu członków, np. długotrwale bezrobotnych.

Z danych Ogólnopolskiego Związku Rewizyjnego Spółdzielni Socjalnych wynika, że w Polsce powstało ich 471. Nie wiadomo, jaki procent ma fikcyjny charakter ani ile pieniędzy z UE poszło na tworzenie spółdzielni. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego (MRR) do ub.r. tego nie monitorowało. W 2011 r. przeznaczyło na ten cel 105 mln zł. Pośrednicy, którzy są w programie, mają prawo wypłacać członkom spółdzielni jednorazową dotację (po 20 tys. zł na osobę) oraz przez rok comiesięczne wsparcie w wysokości płacy minimalnej.

– opowiada Aneta Englot, prezes Spółdzielni Socjalnej „Konar”, jednej z pierwszych założonych w Polsce.

Dlatego, jak podkreśla Mirosława Hamera, dyrektor Regionalnego Centrum Wspierania Inicjatyw Pozarządowych, ważne jest, aby unijne pieniądze były przekazywane instytucjom, które mają doświadczenie w przedsiębiorczości społecznej i będą w stanie pomóc tworzonym przez siebie spółdzielniom. Najczęściej jednak po roku kontakt pośrednika z mikroprzedsiębiorstwem się urywa. – – mówi Piotr Popa, zastępca dyrektora biura MRR.

Jak twierdzą eksperci, spółdzielcy rzadko decydują się na likwidację spółdzielni po zakończeniu unijnego finansowania. Wówczas bowiem do przedsiębiorstwa musi wkroczyć likwidator. Z danych OZRSS wynika, że takich spraw jest prowadzonych w całym kraju zaledwie kilka.

Przepisy nie precyzują, co robić z ich majątkiem. – – mówi Elżbieta Roszczak, animatorka Łosickiego Stowarzyszenia Rozwoju „Equus”, które z sukcesem założyło dwie spółdzielnie.

Częstszym rozwiązaniem jest utrzymywanie spółdzielczej fikcji, by nie trzeba było rozliczać się z otrzymanej dotacji. Jednak zdaniem ekspertów to psuje wizerunek pozostałych mikrofirm, które prowadzą prawdziwą działalność i chcą się rozwijać.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj