Dziennik Gazeta Prawana logo

Europoseł PO przygotował specjalny raport o gazie łupkowym

11 kwietnia 2012, 14:12
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Europoseł PO przygotował specjalny raport o gazie łupkowym
Shutterstock
Raport o gazie łupkowym pierwszy raz zostanie zaprezentowany w Parlamencie Europejskim za dwa tygodnie, jednak jego autor - europoseł PO Bogusław Sonik - ujawnił jego fragmenty już teraz.

Przygotowany przez europosła Sonika projekt nielegislacyjnego raportu ws. środowiskowych aspektów wydobycia gazu łupkowego zostanie po raz pierwszy omówiony w Komisji ochrony środowiska Parlamentu Europejskiego 25 kwietnia. W zależności od tego, ile poprawek zgłoszą inne grupy polityczne, głosowanie plenarne odbędzie się przed lub po wakacjach.

- powiedział dziennikarzom Sonik.

Sonik zapowiedział też, że będzie przeciwny poprawkom, które służyłyby znacznemu podrożeniu kosztów produkcji, poprzez ustanowienie specjalnego podatku, co praktycznie uniemożliwiłyby wydobywanie tego gazu.

Projekt raportu podkreśla, że kraje członkowskie mają wyłączność na decyzje ws. wydobycia energii i to do kompetentnych organów krajowych należy zapewnienie odpowiednich regulacji i kontroli wydobycia gazu łupkowego. Raport zauważa, że gaz łupkowy może przyczynić się do zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego oraz redukcji emisji CO2.

Dokument przyznaje, że odwierty przy wydobyciu gazu łupkowego lokalnych społeczności. Chodzi, jak wyjaśnia Sonik, o związane z . - przekonuje. W projekcie raportu autor apeluje, by w szczególności to przemysł .

Propagując tezę, że istniejące ustawodawstwo UE dotyczące innych kopalin jest wystarczające także w stosunku do gazu łupkowego, Sonik przekonuje, że . Co więcej - zdaniem sprawozdawcy PE - eksploatacja gazu łupkowego - jeśli prowadzona z zachowaniem surowych zasad bezpieczeństwa, jak np. obowiązek obetonowanie odwiertów, by nie było przepływu wody, jest nawet mniej uciążliwa niż wydobycie węgla czy ropy naftowej.

- powiedział Sonik. Europoseł argumentuje, że wody gruntowe są bezpieczne, bo po pierwsze znajdują się na głębokości około 300 m, a gaz łupkowy występuje 2-3 km w głąb ziemi; po drugie przejście przez wody gruntowe do gazu łupkowego odbywa się poprzez zabetonowany otwór, który uniemożliwia przepływ jakichkolwiek substancji do wód gruntowych.

W raporcie autor apeluje kilkakrotnie o jak najwyższej jakości standardy i praktyki wydobycia gazu łupkowego oraz , prowadzone przez odpowiednie ograny krajowe.

Zdaniem sprawozdawcy, trudno przewidzieć wynik prac w PE nad jego raportem. Ma nadzieję na poparcie swej największej chadeckiej frakcji Europejskiej Partii Ludowej oraz grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (gdzie zasiadają m.in. brytyjscy Torysi i PiS). Przeciw będą Zieloni i zapewne spora część socjaldemokratów.

Pod koniec stycznia Komisja Europejska opublikowała raport, z którego wynika, że na tym etapie nie ma potrzeby tworzenia nowych przepisów UE, jeśli chodzi o poszukiwania gazu łupkowego. KE będzie jednak badać sprawę i nie wyklucza zmian, gdy produkcja gazu z łupków ruszy w Europie na dużą skalę.

Z Brukseli Inga Czerny

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj