Dziennik Gazeta Prawana logo

Nadchodzi ziemia obiecana. Dolina Krzemowa wyrośnie nad Wisłą

11 kwietnia 2012, 06:49
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Drogowskaz do Doliny Krzemowej
Dolina Krzemowa zawita do Polski/Shutterstock
Polskie start-upy (firmy tworzone od zera) zrobiły w ciągu ostatnich dwóch lat sporo, by przyciągnąć uwagę inwestorów z internetowej ziemi obiecanej, za jaką uważana jest Silicon Valley w Kalifornii. Teraz fundusz I/O Ventures chce inwestować w nasze start-upy.

Przedstawiciele polskich firm brali udział w warsztatach, konferencjach, polskich i zagranicznych konkursach. I przekonywali zagranicznych inwestorów: ciekawych projektów jest w Polsce więcej. Wkrótce Dolina Krzemowa zawita więc nad Wisłę, by ich poszukać osobiście.

– mówi DGP Paul Bragiel, partner funduszu I/O Ventures z Doliny Krzemowej.

W restauracji warszawskiego hotelu Marriott, wśród mężczyzn w szarych garniturach Bragiel ubrany w pomarańczową koszulkę z krótkimi rękawami, dżinsy i tenisówki sprawia wrażenie studenta, który pomylił lokale. Tymczasem jest biznesmenem z amerykańskiej kolebki internetu, który razem z trzema partnerami szuka okazji do ciekawych inwestycji. Polska, skąd pochodzą jego rodzice (sam mówi po polsku), to kolejny przystanek – po Argentynie, Singapurze, Brazyli. Paul Bragiel zamierza spotkać się z przedstawicielami rządu, uczelni, lokalnymi funduszami i twórcami start-upów, by rozmawiać o tym biznesie.

– mówi.

Razem z nim przyjechać mogą jego partnerzy z I/O Ventures, Aber Whitcomb, współtwórca serwisu MySpace, Ashwin Navin, współzałożyciel BitTorrent czy Jim Young, który na swoim koncie ma serwis HOTorNot, na którym zakładając Facebooka wzorował się Mark Zuckerberg. – Może uda się też przywieźć jednego z założycieli YouTube i PayPala – mówi Bragiel. I przyznaje, że szuka partnerów, z którymi mógłby uruchomić fundusz bezpośrednio w Warszawie, gotowy inwestować w nowe projekty od 25 do 250 tys. dol.

Chętnych nie zabraknie, bo wyobraźnię twórców start-upów rozpalają takie inwestycje, jak zakup za 1 mld dol. aplikacji do robienia zdjęć Instagram przez Facebooka. Polskie start-upy grają na niższym poziomie, ale też mają sukcesy – jak spółka iTraff Technology, która stworzyła technologię do rozpoznawania obrazów SaveUp i pozyskała 2 mln zł od kilku inwestorów.

Dlaczego technologiczne firmy marzą o Dolinie Krzemowej? – mówi DGP Marcin Strzałkowski, prezes spółki InteliWise, która od trzech lat działa w Dolinie Krzemowej. W mateczniku technologii nie jest jednak łatwo. – mówi Strzałkowski.

Rozumiejący polską mentalność i polski język Paul Bragiel może być jednym z takich łączników, bo w Dolinie Krzemowej zna prawie wszystkich, ale jego znają wszyscy.

Ważne dane:

1 mld dol. - wartość transakcji przejęcia aplikacji Instagram przez Facebooka

32,6 mld dol. - wartość inwestycji amerykańskich funduszy w start-upy w 2011 r.

10 proc. wzrosły inwestycje funduszy w nowe firmy w 2011 r. w stosunku do 2010 r.

500 tys. zł może dostać krajowa firma na początku rozwoju od funduszy inwestujących, jeśli ma pomysł na biznes o charakterze globalnym

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj