Dziennik Gazeta Prawana logo

Polki też są milionerkami. Najwięcej wydają na ubrania oraz buty

8 marca 2012, 07:49
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zakupy w centrum handlowym
Zakupy w centrum handlowym/Shutterstock
Już 50 tysięcy kobiet zalicza się do najbogatszych obywateli naszego kraju. Według ekspertów, to najlepszy dowód na to, że czasy dyskryminacji płci pięknej odchodzą na dobre do przeszłości.

Przybywa milionerek wśród płci pięknej. W niektórych bankach, takich jak City Handlowy, Millenium czy BPH, stanowią one już ok. 30 – 35 proc. najbogatszych klientów. W Banku Millenium – 33 proc. z ponad 2000 milionerów, czyli o 2 proc. więcej niż 3 – 4 lata temu. Podobną tendencję widać w BNP Paribas oraz BZ WBK.

Z danych banków i firm badawczych wynika, że rzesza bogaczek rośnie proporcjonalnie do ogólnej liczby milionerów w Polsce. Obecnie jest ich ok. 50 tys. i jak prognozuje Deloitte, w 2025 roku będzie ich ponad 120 tys., a około 40 proc. w tej grupie mają stanowić kobiety. Taka proporcja jest już m.in. w Stanach Zjednoczonych, Norwegii i Wielkiej Brytanii.

Według socjologów rosnąca liczba milionerek to dowód na to, że szklany sufit, który ograniczał karierę i zarobki kobiet, coraz bardziej przesuwa się do góry. To m.in. efekt strategii zagranicznych korporacji, które coraz chętniej zatrudniają kobiety menedżerki, doceniając ich kompetencje miękkie w zarządzaniu. Trend ten wyraźnie widać w firmach technologicznych i w centrach usług finansowo-księgowych. W takich firmach, jak Globalne Centrum Finansowe Arla, Capgemini, Infosys czy w centrum usług biznesowych Hewlett-Packard, aż 70 – 80 proc. zatrudnionych to kobiety, a na kierowniczych stanowiskach udział płci pięknej wynosi 40 – 50 proc. To rewelacyjny wynik, biorąc pod uwagę, że w polskich spółkach jest to średnio 12 – 13 proc.

Bogaceniu się kobiet sprzyja ich rosnąca przedsiębiorczość. Należy do nich ponad 37 proc. małych przedsiębiorstw, gdy średnia w UE to 25 proc. I choć na liście 100 najbogatszych Polaków miesięcznika „Forbes” płeć piękna jest w mniejszości, to, jak dowodzą doświadczenia krajów zachodnich, sytuacja ta będzie się zmieniać.

Zasobności kobiecych portfeli sprzyja wiek. Z badań Banku Millennium wynika, że najwięcej, bo 28 proc. milionerek, to kobiety między 51. a 60. rokiem życia, a 26 proc. skończyła 61 lat. Odsetek bogaczek poniżej 30. roku życia to 5 proc. Pod względem wieku, w którym dochodzi się do bogactwa, kobiety milionerki nie różnią się znacząco od mężczyzn.

Za to już w sposobie inwestowania mają inne preferencje. – mówi Agnieszka Chorążewska-Wojtiuk departamentu klientów zamożnych Banku Millennium. - dodaje.

Na co innego też przeznaczają pieniądze. Najwięcej, bo prawie 29 proc., wydają na buty, ubrania i dodatki (w przypadku mężczyzn – 13,6 proc.). Ponad dwukrotnie więcej przeznaczają też na kosmetyki (ok. 7,1 proc, podczas gdy mężczyźni tylko 2,8 proc.). Za to zdecydowanie mniejszy udział w comiesięcznych wydatkach mają rachunki na utrzymanie samochodu i w restauracjach. Milionerzy mężczyźni zostawiają w knajpach nawet 6 razy więcej niż bogate kobiety. Kobiety mniej wydają od mężczyzn na elektronikę i AGD.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj