Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowa runda ciosów na Bliskim Wschodzie. Ceny ropy reagują

dzisiaj, 08:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nowa runda ciosów na Bliskim Wschodzie. Ceny ropy reagują
Nowa runda ciosów na Bliskim Wschodzie. Ceny ropy reagują/Shutterstock
Nowa fala napięć między USA a Iranem wywołała niepewność na rynku ropy. Eksperci wskazują, że przedłużające się ograniczenia w funkcjonowaniu cieśniny Ormuz mogą zagrozić globalnym dostawom surowców energetycznych i podbić ceny paliw.

Ceny ropy naftowej

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VII jest na NYMEX w Nowym Jorku po 88,21 USD - wyżej o 0,01 proc.

Brent na ICE na VIII jest wyceniana po 91,46 USD za baryłkę, w górę o 0,01 proc.

Oba benchmarki wcześniej zarówno mocniej zyskiwały, jak i traciły na wartości.

Amerykańskie uderzenia "w samoobronie"

Amerykańskie siły zakończyły uderzenia "w samoobronie" na Iran - poinformowało Dowództwo Centralne USA.

Zaatakowano irańską obronę powietrzną, naziemne stacje kontroli oraz stacje radarów obserwacyjnych w pobliżu cieśniny Ormuz.

Jak podkreślono - ataki były "w samoobronie" na rozkaz naczelnego dowódcy w odpowiedzi na poniedziałkowe strącenie amerykańskiego śmigłowca Apache.

Dowództwo podkreśliło, że operacja była proporcjonalną odpowiedzią na niedawne ataki na siły USA oraz międzynarodowe statki handlowe przepływające przez regionalne wody.

Odpowiedź Iranu

Z kolei Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej Iranu (IRGC) poinformował, że w odpowiedzi na uderzenia ze strony USA na południu Iranu zaatakował dronami amerykańską Piątą Flotę w Bahrajnie.

W oświadczeniu IRGC ostrzegł przed "bardziej zdecydowaną odpowiedzią", jeśli amerykańska agresja będzie kontynuowana.

Strażnicy przekazali również, że amerykańskie uderzenia uszkodziły wieżę telekomunikacyjną oraz dwa zbiorniki wodne w irańskim mieście portowym Bandar Sirik.

We wtorek prezydent USA Donald Trump oznajmił, że Iran jest odpowiedzialny za zestrzelenie w poniedziałek śmigłowca Apache nad cieśniną Ormuz.

Zadeklarował wówczas, że USA "muszą odpowiedzieć" na ten atak.

"Ataki z ostatnich godzin podkreślają jeszcze bardziej, że na razie jakiekolwiek porozumienie USA z Iranem wciąż pozostaje poza zasięgiem" - powiedział Saul Kavonic, starszy analityk ds. rynków energii w MST Marquee.

Nowa runda ciosów przedłuża zamknięcie cieśniny Ormuz

"Rynek czuje jednak pewien komfort, bo ataki obu stron na siebie pozostają +proporcjonalne+, a nie są to uderzenia totalne" - dodał.

"To sugeruje, że nadal jest chęć preferowania porozumienia, a nie wojny" - podkreślił.

Analitycy wskazują, że najnowsza runda ciosów pomiędzy USA a Iranem grozi przedłużeniem niemal całkowitego zamknięcia cieśniny Ormuz, kluczowej dla transportu ropy naftowej, paliw i gazu ziemnego z Zatoki Perskiej w świat.

Tymczasem w USA mocno spadają zapasy ropy - tak wynika z najnowszego branżowego raportu Amerykańskiego Instytutu Paliw (API).

Zapasy ropy w Stanach Zjednoczonych spadły w ub. tygodniu aż o 9,1 mln baryłek - podał API.

To najmocniejszy ich spadek od IX 2025 r.

Zapasy ropy w USA są teraz na najniższym poziomie od 4 miesięcy.

"Każdy kolejny dzień przynosi zacieśnienie sytuacji na rynku ropy w czasie, gdy amerykańskie i globalne zapasy tego surowca spadają do niespotykanie niskich poziomów" - powiedział Kavonic z MST Marquee.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj