Dziennik Gazeta Prawana logo

Fast foody walczą o dzieci. Celem portfele rodziców

13 stycznia 2012, 08:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Fast foody walczą o dzieci. Celem portfele rodziców
Shutterstock
Restauratorzy chcą pokazać rodzicom, że to ich miejsce jest najlepsze dla dzieci. Do gry ruszają fast foody. Największy konkurent McDonald's chce, wzorem swego głównego wroga, dodawać zabawki do zestawów dla najmłodszych.

Burger King powiela sprawdzony pomysł McDonalda i właśnie wprowadza do menu zestawy dla dzieci Kids’ Box: burger lub nugget plus frytki lub sałatka i do tego sok. W każdym pudełku znajdzie się – tak jak u konkurencji – zabawka.

Bartosz Jędrasiak, brand manager marki Burger King, zapewnia, że zestawy zostały wprowadzone na prośbę klientów, ale analitycy nie mają wątpliwości, że przyczyna wejścia z Kids’ Boksami jest czysto biznesowa: w sytuacji, gdy rywalizacja o rynek staje się coraz bardziej zażarta, fast foody poszukują nisz, które pomogłyby im wyróżnić się na tle innych graczy.

Konkurencja jest ostra, bo w Polsce działa aż 70 tys. placówek gastronomicznych. Ponad 13 tys. z nich to restauracje. W 2012 roku branża powiększy się o kolejnych kilkaset nowych lokali. Większość sieci gastronomicznych, których na naszym rynku działa już przeszło 100, zapowiada rozwój na poziomie średnio 5 – 10 punktów w tym roku. Zdobywanie nowych klientów i wchodzenie w kolejne segmenty rynku staje się konieczne, by nie wypaść z obiegu.

A rodziny z dziećmi to coraz liczniejsza grupa klientów. Postawienie na ich obsługę może stać się całkiem opłacalne. Przyznają to zresztą sami właściciele restauracji. Twierdzą, że wprowadzenie dziecięcego menu pozwala zwiększyć obroty od 5 proc. do nawet 10 proc. Gdy do tego dojdą inne atrakcje dla najmłodszych – kąciki zabaw czy darmowe nianie w porze obiadowej – obroty mogą podskoczyć o jedną trzecią. To duży zysk, zwłaszcza że wynajęcie opiekunki nie kosztuje dużo. Koszt jej dziennej pracy można pokryć z rachunku jednej rodziny.

– informuje pracownik restauracji U Szwejka. W dziecięcy biznes inwestuje też KFC. Od wczoraj do sześciu zestawów Activity Box dorzuca książki z kolorowankami, krzyżówkami i grami, kolorowe flamastry i karty do gry.

To, że postawienie na najmłodszego klienta opłaca się, potwierdza Krzysztof Kłapa, dyrektor ds. korporacyjnych w McDonald’s. Dlatego sieć coraz mocniej wchodzi w biznes dla rodzin z dziećmi i inwestuje w place zabaw już nie tylko na zewnątrz lokali, lecz także w środku. W lokalach McDonalda z dziećmi bawią się klauny, powstają place do gry w koszykówkę.

– mówi Krzysztof Kłapa. A to oznacza, że wydatki na ten cel, jak wynika z naszych obliczeń, przekroczą nawet 1 mln zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj