Dziennik Gazeta Prawana logo

Telewizory jeszcze tańsze. Nadciąga Biedronka ze sprzętem

7 listopada 2011, 11:39
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Telewizory jeszcze tańsze. Nadciąga Biedronka ze sprzętem
Shutterstock
Szykuje się wielka wojna cenowa między potężnymi marketami handlującymi telewizorami, AGD i telefonami. Wielki gracz na rynku mówi wprost, że chce być Biedronką z elektroniką.

Media Saturn Holding Polska – właściciel obu sieci – chce zostać Biedronką na rynku elektroniki użytkowej. – Odchodzimy od spektakularnych promocji, m.in. zakupów bez VAT. Obecnie stawiamy na najniższe ceny na co dzień – mówi Marcin Rosati z Media Saturn Holding Polska.

Co ciekawe, obie sieci mają być konkurencyjne nie tylko wobec tradycyjnych marketów, ale również sklepów działających w internecie. Będą mogły ciąć ceny, bo pozwala im na to duża skala działalności – dzięki temu taniej kupują sprzęt od dostawców. Media Markt i Saturn po ponad 10 latach funkcjonowania na polskim rynku mają już 61 marketów.

W przyszłym roku Media Markt i Saturn chcą otworzyć przynajmniej dwa kolejne sklepy.

Obie sieci pod względem obrotów nie mają sobie równych na polskim rynku. Nie są w stanie im dorównać tacy potentaci, jak Euro RTV/AGD czy Neonet.

Marcin Rosati zapewnia, że nowa strategia nie odbije się na jakości oferowanych urządzeń. A to oznacza, że w Saturnie nowinki techniczne będą się pojawiać najszybciej na rynku.

Jak dowiedział się „DGP”, obie marki zaczną sprzedaż online w pierwszych miesiącach 2012 r. – To konieczność. Widzimy, jak ten kanał dystrybucji przyciąga nowych klientów. W tej chwili udostępniamy im możliwość rezerwowania towaru online i odbierania go w marketach. Co miesiąc zainteresowanie tą opcją rośnie w tempie dwucyfrowym – twierdzi Marcin Rosati.

Zapewnia, że w sklepie sieciowym ceny będą takie same jak w tradycyjnym Saturnie. – Nie chcemy, by nasi klienci zastanawiali się, czy taniej tego samego sprzętu nie kupią online – twierdzi.

Konkurencja na razie ze spokojem podchodzi do nowych planów sieci.

– Wiele zależy od polityki cenowej internetowych marketów Media Markt i Saturna. Z drugiej strony ich przewagą mogą być stacjonarne sklepy, które pozwalają na osobisty odbiór towaru. Klienci kupujący drogi sprzęt szukają takiej opcji – mówi Agata Cupriak z Merlin.pl. Nie bez znaczenia jest też to, że obie sieci dysponują markami z ugruntowaną rynkową pozycją. Mogą one zadziałać jak magnes na tych klientów, którzy unikali zakupów w internecie, bo bali się, że zostaną oszukani przez dostawców.

Spokojny o swoją pozycję jest Neo24.pl – lider na rynku sprzedaży elektroniki użytkowej w sieci. – Nie obawiamy się konkurencji. W ostatnich latach notujemy bardzo wysokie wzrosty sprzedaży. W samym okresie świątecznym spodziewamy się 15-proc. skoku zamówień – mówi Sabina Krupa, wiceprezes Neo24.pl.

Eksperci twierdzą jednak, że nowa strategia Media Marktu i Saturna może radykalnie zmienić rynek. Możliwe, że zmusi pozostałe sieci do obniżek, przez co dystans cenowy między sklepami internetowymi a stacjonarnymi się zmniejszy.

Specjaliści z porównywarki cenowej Nokaut.pl. twierdzą, że gdy wyniesie on 10 – 15 proc., dla większości klientów zakupy w sieci przestaną być opłacalne. Obecnie różnice sięgają około 20 proc., a dwa lata temu 32 proc.

Media Markt oraz Saturn zaczną sprzedaż online na początku roku 2012

E-sklepy mają być najwygodniejsze, a nie najtańsze

Plan sieci Media Markt i Saturna może wypalić. Będzie jednak trudno go zrealizować, ponieważ rynek elektroniki użytkowej jest bardzo konkurencyjny, co oznacza ciągłą walkę na ceny. Z drugiej strony sieci dysponują wieloma marketami, co czyni ich silniejszymi w negocjacjach z dostawcami i pozwala uzyskać większe rabaty. Pojawia się jednak pytanie, czy Media Markt i Saturn chcą być też najtańsze w internecie. Jeśli tak, to stoi przed nimi duże wyzwanie. Sklepy działające w sieci funkcjonują na minimalnych, wynoszących około 3 proc. marżach. Oznacza to, że zejście z ceny na dużą skalę nie jest możliwe. Przenoszenie walki cenowej do internetu nie wróży dobrze na przyszłość: e-sklepy mają nie być najtańsze, ale najwygodniejsze. Jeśli ta reguła się zmieni, wpłynie to na ich zyskowność.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj