Dziennik Gazeta Prawana logo

Producenci lodówek obiecują cuda. A prawda jest brutalna

1 sierpnia 2011, 06:15
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Producenci lodówek obiecują cuda. A prawda jest brutalna
Shutterstock
Ponad połowa dostępnych w sprzedaży chłodziarkozamrażarek podaje nieprawdziwe deklaracje poboru energii, klasy energetycznej czy temperatury chłodzenia. Co czwarta lodówka zużywa więcej prądu, niż obiecuje producent.

To był pierwszy tego typu test w historii. W ramach projektu ATLETE (Appliance Testing for Energy Label Evaluation), finansowanego w 75 proc. ze środków Komisji Europejskiej, niezależne organizacje przez dwa lata przebadały 80 lodówek dostępnych na europejskim rynku, w tym również w Polsce.

Wyniki testów, do których dotarł „DGP”, co najmniej niepokoją. Zaledwie 43 proc. urządzeń zdało egzamin na szóstkę. Ich rzeczywiste parametry okazały się w pełni zgodne z tymi deklarowanymi przez producentów na sklepowych etykietach i w dokumentacji technicznej. W przypadku pozostałych 57 proc. urządzeń przedłożone deklaracje okazały się nieprawdziwe. Głównie częściowo, choć zdarzył się model, który zawiódł we wszystkich sześciu badanych kategoriach.

Urządzenia sprawdzano pod względem ich zgodności z etykietami określającymi takie parametry, jak: klasa efektywności energetycznej, zużycie energii, temperatura przechowywania, pojemność chłodziarki, czas chłodzenia po odłączeniu zasilania oraz zdolność zamrażania. Jak wynika z badania, największe odchylenia były w zakresie zdolności zamrażania – wytycznych nie spełniała jedna trzecia wszystkich urządzeń. Słabo wypadła też pojemność chłodziarek – w przypadku 27 proc. z nich była niższa od deklaracji producentów. W kwestii zużycia energii deklaracje były niezgodne w przypadku 23 proc. urządzeń. Innymi słowy co czwarta lodówka stojąca w sklepie zużywa więcej prądu, niż twierdzi jej producent

Jak udało się nam ustalić, aż czternaście modeli zostało zaliczonych do niższej klasy energetycznej od tej deklarowanej przez producentów. W przypadku czterech modeli zużycie było wręcz o dwie lub więcej klasy gorsze od wskazanego na etykiecie energetycznej. Możliwe zatem, że lodówka o klasie energetycznej A w rzeczywistości spełnia wymogi klasy C lub nawet D.

Jak tłumaczy Michał Zakrzewski z CECED, organizacji zrzeszającej europejskich producentów AGD, która jest partnerem projektu, w przypadku zużycia energii testu nie przechodziły te lodówki, w których było ono wyższe o co najmniej 15 proc., w stosunku do deklaracji. A więc margines ewentualnego błędu przesunięty był dosyć wysoko. Mimo to 24 proc. lodówek przekroczyło tę normę.

Wśród producentów, których produkty zawiodły w przynajmniej jednej z sześciu kategorii, znalazły się nawet tak znane firmy, jak Indesit, Samsung, Candy, Fagor, Daewoo, Zanussi, LG czy Amica. Zostali one poinformowane o wynikach badań. Jak wynika z naszych rozmów z nimi, wszyscy mają zamiar poprawić jakość produkowanych urządzeń, tak aby konsumenci nie mieli wrażenia, że są oszukiwani. – Indesit natychmiast przeprowadził działania naprawcze, które wyeliminowały wszelkie nieścisłości. Firma zintensyfikowała ponadto procedury kontroli wewnętrznej – zapewnia Zygmunt Łopalewski z firmy Indesit Company Polska, której trzy lodówki odstępowały w jakimś zakresie od deklaracji.

O tym, że informacje o produkcie są rzetelne i zgodne z wynikami testów, zapewnia Marcin Bołbot, dyrektor sprzedaży i marketingu w Samsung Electronics Polska. – Energooszczędność to jeden z najważniejszych parametrów. Nasze urządzenia są testowane wewnętrznie i spełniają wszelkie normy określone w dyrektywie Unii Europejskiej – tłumaczy.

Na koniec warto wspomnieć o producentach, których urządzenia pozytywnie przeszły testy we wszystkich kategoriach. Tu nie było niespodzianek. Najlepiej wypadły niemieckie firmy, a dokładnie Bosch, Siemens, Miele i Liebherr. W teście poradziły sobie też: amerykański Whirlpool, turecki Beko czy polski Polar. Przebadane lodówki tych firm odpowiadały wszystkim parametrom wskazanym w dokumentacji technicznej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj