Dziennik Gazeta Prawana logo

Kobieta coraz częściej finansową głową rodziny

15 kwietnia 2011, 06:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kobieta coraz częściej finansową głową rodziny
Shutterstock
Po cichu, bez parytetów, kobiety doganiają mężczyzn w gospodarce. W 40 proc. polskich rodzin to one zarabiają więcej. Do nich należy 37 proc. małych przedsiębiorstw, a w spółkach z o.o. ponad 20 proc. prezesów to panie.

Czterema polskimi domami na dziesięć rządzą kobiety. W ostatniej dekadzie liczba pań, które są głową gospodarstwa domowego i zarabiają więcej niż mężczyzna, zwiększyła się o 30 proc.

Polskie kobiety brylują też w biznesie. Aż 37 proc. małych firm w Polsce należy do nich. To jeden z najlepszych wyników w UE, gdzie średnia wynosi 25 proc. Coraz więcej pań zajmuje też eksponowane stanowiska. W zarządach firm pracuje ich już prawie 100 tys., a w niektórych firmach – np. spółkach z o.o. – ponad 20 proc. prezesów to one.

Wprawdzie Polki wciąż zarabiają średnio o 23 proc. mniej niż mężczyźni, ale błyskawicznie ich gonią. Z badań aktywności ekonomicznej ludności prowadzonych przez GUS wynika, że w ostatnich dziesięciu latach liczba kobiet, które do budżetu gospodarstwa domowego wkładają więcej niż ich partnerzy, wzrosła o 1,1 mln – do ponad 5,1 mln w trzecim kwartale 2010 r.

W rezultacie słabnie pierwszoplanowa rola mężczyzn w dostarczaniu środków niezbędnych do utrzymania rodzin. Jeszcze w 2000 r. stanowili oni opokę finansową aż 67 proc. gospodarstw domowych. W ubiegłym roku mieli taki status w 62 proc. domów.

To, że przybywa kobiet zarabiających więcej niż mężczyźni, jest zasługą rewolucji kulturowej i cywilizacyjnej, jaka odbyła się w naszym kraju w ostatnich latach. – Dziś kobiety są lepiej wykształcone niż panowie i w coraz większym stopniu przebijają się do grona dobrze opłacanych specjalistów – twierdzi prof. Urszula Sztanderska z Uniwersytetu Warszawskiego.

Polek mających dyplom wyższej uczelni jest niemal o połowę (49 proc.) więcej niż Polaków. Stanowią imponującą grupę ponad 3,6 mln osób.

Tomasz Panek z SGH wskazuje na jeszcze jeden aspekt tych zmian: coraz więcej kobiet podejmuje pracę. Z konieczności finansowej, ale także z chęci realizowania własnych ambicji zawodowych. Potwierdzają to dane Eurostatu. W 2000 r. wskaźnik zatrudnienia kobiet w wieku 15 – 64 lata wynosił w Polsce niespełna 49 proc. Obecnie zbliża się do 53 proc.

Inna sprawa, że większa aktywność zawodowa kobiet została wymuszona przez ustawodawstwo. Zanim w 2009 r. wygaszone zostały powszechne przywileje emerytalne, na emerytury masowo odchodziły 55-letnie kobiety. Wystarczyło, że legitymowały się 30 latami stażu ubezpieczeniowego. Ten przywilej działał na ich niekorzyść, bo – jak podkreśla Jeremi Mordasewicz z PKPP Lewiatan – pracodawcy, spodziewając się ich rychłego odejścia, nie wysyłali ich na szkolenia i pomijali w awansach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj