Kreml przejmuje kontrolę nad kolejną olbrzymią firmą wydobywczą, która inwestowała w Rosji. Tym razem zagraniczną. Bo korzystając z dobrych wyników gospodarczych, chce jak najwięcej zarobić na gazie, ropie i metalach.
To kolejna firma, którą przejmuje Kreml. Dwa lata temu przechwycił udziały w koncernie naftowym Jukos. Pod pozorem niezapłaconych podatków. Wtedy Michaił Chodorkowski, najbogatszy Rosjanin, dostał się za kratki, a Jukos upadł. Firmę podzielono na części, które kontrolują już władze z Moskwy.
Teraz dobierają się do skóry kolejnej olbrzymiej firmie. Gas Venture, spółka należąca do Royal Dutch Shell, została zmuszona, by oddać kontrolę nad wartą 22 miliardy dolarów inwestycją Sachalin-2. Inwestor miał złamać prawo ekologiczne. Spółkę będzie teraz kontrolował Gazprom - państwowa firma, która ma monopol na wydobycie i sprzedaż gazu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|