Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd zdecyduje, komu wyłączyć prąd

12 października 2007, 11:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"To mit, że mamy w Polsce nadwyżkę energii. Przestarzałe elektrownie pracują pełną parą" - mówi DZIENNIKOWI prezes Południowego Koncernu Energetycznego. Nie ma wątpliwości: przeciążone zakłady energetyczne zaczną wyłączać prąd. Komu najpierw? O tym zadecyduje rząd.

"Elektrownie mają po 30-40 lat i sprawność na poziomie zaledwie 35 proc. Tylko dzięki determinacji energetyków udaje się uniknąć awarii" - prezes Jan Kurp nie zostawia suchej nitki na polskich sieciach energetycznych. Cały system jest na granicy wytrzymałości.

Trzeba się przygotować na brak prądu. Dlaczego? Bo jeśli przeciążona elektrownia nie odetnie na przykład dużego osiedla, napięcie w gniazdkach będzie stopniowo maleć. A wtedy zaczną się psuć telewizory, pralki, lodówki. Czyli coś za coś.

Wczoraj w elektrowni Połaniec trzeba było wyłączyć dwa z ośmiu bloków. Woda z Wisły, która je chłodzi, była zbyt ciepła od upałów. Wystarczy, że ma 26 stopni i już nie może chłodzić generatora.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj