Sieć 3G w Polsce znika, co może być problemem dla milionów użytkowników telefonów komórkowych. Ta zmiana zmusza użytkowników starszych telefonów do wymiany sprzętu, aby mogli dalej korzystać z pełnej funkcjonalności sieci.
Zakończenie pracy sieci 3G
Orange definitywnie wyłączyła sieć 3G w Polsce, zamykając dwudziestoletni rozdział w historii mobilnego internetu. Operator oddaje częstotliwości nowocześniejszemu LTE (4G), co oznacza szybszy internet i lepszą jakość rozmów.
Sieć zakończyła proces wygaszania sieci 3G w listopadzie 2025 roku. Operator wyłączył wtedy ostatnie nadajniki działające w paśmie 900 MHz. Sieć 3G działała w Polsce przez dwie dekady, umożliwiając po raz pierwszy mobilny transfer danych z prędkościami mierzonymi w megabitach na sekundę (Mb/s). Był to duży postęp w stosunku do 2G, które obsługiwało głównie rozmowy i wiadomości SMS. 3G przyczyniło się do rozwoju wideorozmów i streamingu multimediów.
Dlaczego Orange wyłączyła 3G?
Operator realizuje szeroką strategię rozwoju, koncentrując się na nowocześniejszych technologiach LTE i 5G. Wyłączenie 3G pozwala zwiększyć pojemność sieci LTE. To z kolei przekłada się na szybszy internet i bardziej stabilny zasięg, zwłaszcza wewnątrz budynków i na terenach słabiej zurbanizowanych. Orange podaje, że obecnie ponad 85 proc. całego ruchu głosowego odbywa się już przez technologię VoLTE.
Zmiana bezpośrednio dotyka użytkowników korzystających ze starszych telefonów lub kart SIM, które nie obsługują technologii LTE.
Co to oznacza dla użytkowników?
Orange zachęca te osoby do wymiany urządzenia na nowsze, wspierające 4G. Tylko smartfony obsługujące LTE pozwolą korzystać z szybkiego internetu i lepszej jakości połączeń głosowych (VoLTE). Wymiana karty SIM jest zazwyczaj bezpłatna.
Orange nie jest jedynym operatorem wygaszającym 3G. T-Mobile zakończył ten proces w połowie 2023 roku. Również Play i Plus prowadzą podobne działania. Cała branża telekomunikacyjna odchodzi od przestarzałych technologii, kierując się w stronę nowoczesnych standardów, takich jak LTE i 5G.