Dziennik Gazeta Prawana logo

Państwo coraz mniej dokłada się do naszych leków

12 października 2007, 11:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pora pomyśleć o likwidacji składek zdrowotnych i publicznej opieki lekarskiej. Już teraz leczymy się za własne pieniądze. Aż 63 proc. wszystkich wydatków na leki pochodzi z naszych prywatnych kieszeni.
To jeden z najwyższych wskaźników na świecie. Gorzej pod tym względem mają tylko Amerykanie i mieszkańcy Meksyku. Dużo lepszą opiekę zdrowotną mają natomiast nasi sąsiedzi. Czesi współfinansują zakup lekarstw tylko w 23 proc., Słowacy w 17, a Niemcy w 25 wyliczają eksperci Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD).

Każdy Polak wydaje na opiekę zdrowotną średnio 805 dolarów rocznie. By należycie zadbać o zdrowie, musimy wysupływać coraz więcej pieniędzy z domowych budżetów. OECD wyliczyła, że w ten sposób dofinansowujemy służbę zdrowia w 30 proc. W 1990 r. aż 96 proc. pieniędzy wydawanych na ochronę zdrowia pochodziło z funduszy publicznych, a tylko 4 proc. z prywatnych.

Mniej niż my dokładają (procentowo) na opiekę zdrowotną mieszkańcy bogatych państw, takich jak Niemcy, Francja i Japonia, a także państw o porównywalnym poziomie rozwoju - Czech, Słowacji i Węgier informuje "Życie Warszawy".
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj