Dziennik Gazeta Prawana logo

Zawody aktualne wciąż nieaktualne

15 czerwca 2010, 12:45
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Trendsetter, opiekun marki, producent zdrowej żywności – takie zawody zadebiutują 1 lipca w klasyfikacji zawodów prowadzonej przez Ministerstwo Pracy. Lista zwiększy się o te i blisko 500 innych nowych zawodów. Ale nie będzie na nich jeszcze wielu, których urzędnicy jeszcze nie dostrzegli.

Małgosia Kulczyk przez kilka miesięcy pracowała jako profesjonalny blogger. - Pisałam pamiętnik jako jeden ze sprzedawanych w Polsce słodyczy i tym samym reklamowałam ten produkt - opowiada. Przyznaje, że nie ma pojęcia, jak nazwać wykonywany przez siebie zawód. Z pomocą nie przyjdzie jej nowa klasyfikacja przygotowana w resorcie pracy. Bo choć znalazło się na niej kilkadziesiąt naprawdę zaskakujących profesji, nie nadąża ona za dynamicznymi zmianami na rynku pracy.

Rejestr zawodów jest aktualizowany co 2 - 3 lata. Ostatnie zmiany wprowadzono w połowie 2007 roku. Zgłoszenia MPiPS przyjmuje od innych resortów, urzędów pracy oraz stowarzyszeń zawodowych. Nad najnowszymi zmianami pracowano od maja ubiegłego roku. Jednak wiele z nowych zawodów na liście wcale nowymi nie jest. Takie jak asystent parlamentarny, dyrektor departamentu czy pracownik centrum obsługi telefonicznej nie były po prostu uwzględnione w poprzednich klasyfikacjach. A nawet te teoretycznie nowe jak trendsetter, czyli osoba, która promuje nowe marki, czy coolhunter zajmujący się wyławianiem nowych trendów w modzie i popkulturze, żadną nowością na rynku nie są.

Najwięcej nowych zawodów powstało w grupie personelu nauk fizycznych, chemicznych i technicznych. Na listę wpisano m.in. kontrolera jakości wyrobów elektrycznych i diagnostę kolejowego. Powiększyła się także liczba biotechnologów m.in. o bioinżynierów farmaceutycznych. Rozszerzono grupę zawodów ekonomicznych i zarządzania o kilkadziesiąt nowych profesji, w tym doradcę finansowego czy specjalistę do spraw zarządzania talentami. Kolejna duża grupa to profesje związane z rozwojem gospodarki opartej na wiedzy, jak egzaminator online czy administrator strony internetowej.

Eksperci rynku pracy nie są zachwyceni poziomem listy. - Mysteryshopper, coolhunter, brand manager? To nie są żadne nowości, od blisko dekady mamy już takie zawody wśród ogłoszeń - mówi Elżbieta Flasińska, ekspert portalu Pracuj.pl. Dziwi się, że nie ma na liście administratora fanpageu na portalu społecznościowym czy marketingowca wyszukiwarek internetowych. - To na te zawody jest teraz prawdziwy boom - dodaje Flasińska.

- Metodologia tworzenia tej listy nie jest jasna, bo z jednej strony są na niej takie zawody, jak kilkadziesiąt różnych specjalizacji pielęgniarek, a z drugiej brakuje naprawdę nowatorskich profesji - mówi Dominika Staniewicz, ekspert ds. rynku pracy BCC. Lista jest aktualizowana, ale tylko przez dodawanie nowych zawodów. Wciąż można tam znaleźć takie jak patroszacz ryb czy rozlepiacz afiszy. A dokument ten ma istotny wpływ na rynek pracy. Na jego podstawie analizuje się rynek pracy - określa zawody, na które jest duży popyt, i według tego opisuje się prognozy na rynku.

p

MARCIN GRUZA*: Raczej ministerstwo zauważyło, że wiele zawodów fizycznie istnieje na rynku pracy, a nie ma ich w oficjalnej Klasyfikacji zawodów i specjalności. Z tej przyczyny poszukiwanie pracowników lub ofert pracy w tych zawodach za pośrednictwem urzędów pracy jest niemożliwe. Zatem przy okazji dostosowania klasyfikacji do międzynarodowych standardów resort pracy postanowił dogłębniej przeanalizować rynek pracy i dostosować listę do rzeczywistości.

Nie wszystkie. W przypadku częsci nowych zawodów konieczne było bardzo żmudne przekonywanie urzędników resortów o zasadności wprowadzenia ich do wykazu. Urzędnicy nie zawsze łatwo godzili się na wpisanie zawodów, takich jak na przykład specjalista do spraw obsługi klienta kluczowego, czy tajemniczy klient. Często podstawą tych protestów był zwykły brak wiedzy.

MEN zależało, żeby wpisać nazwy zawodów dokładnie tak, jak się nazywają zawody nauczane w ramach systemu edukacji zawodowej. Tak, żeby można było potem sprawdzić, czy wśród absolwentów jest bezrobocie. Jednocześnie resort pracy dążył do jak najwierniejszego zaadaptowania klasyfiakcji miedzynarodowej, co często rozmijało się z polską rzeczywistością. W końcu udało się osiągnąć rozsądny kompromis.

W odniesieniu do niej prowadzi się analizy rynku pracy. Wiadomo, jakie zawody są deficytowe, w których zawodach trzeba kształcić więcej absolwentów. Ale też ma wymiar bardzo praktyczny. Np. pracownik poszukujący pracy nie będzie mógł się zarejestrować w zawodzie, który wykonuje, jeżeli nie ma go w rejestrze.

* Maciej Gruza z Instytutu Analiz Rynku Pracy, w Instytucie Pracy i Spraw Socjalnych kierował zespołem opracowującym nową Klasyfikację zawodów i specjalności

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Sylwia Czubkowska
Sylwia Czubkowska
Dziennikarka działu Życie Gospodarcze/Kraj. Specjalizuje się tematyce internetu, mediów i nowych technologii. W DGP pracuje od dwóch lat. Wcześniej pracowała w Dzienniku, Polsce The Times i tygodniku Przekrój. Publikowała także w tygodnikach Newsweek i Wprost oraz magazynach Press, Film i Sukces. Absolwentka nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraLicealna liga mistrzów: Absolwenci warszawskiego Staszica podbijają rynek startupów »
Klara Klinger
Klara Klinger
Dziennikarka w dziale Kraj/Gospodarka Dziennika Gazety Prawnej. Zajmuje się przede wszystkim tematyką społeczną, zdrowotną, edukacyjną. W kręgu jej zainteresowań pozostaje także tematyka czeska. Wcześniej pracowała w „Dzienniku”, gdzie współtworzyła dział „Społeczeństwo”.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSkładka zdrowotna z kilkoma progami. Ma powstać nowy model »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj