Dziennik Gazeta Prawana logo

Za noc pod Wawelem zapłacisz majątek

10 czerwca 2010, 21:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kiedy w całej Polsce i Europie ceny miejsc hotelowych lecą w dół, tylko w stolicy Małopolski pną się w górę. W tym miesiącu za nocleg w grodzie Kraka trzeba zapłacić średnio o 10 proc. więcej niż przed miesiącem. Ile trzeba wydać, by spędzić noc pod Wawelem w przyzwoitych warunkach?

Jeszcze w maju wystarczyło mieć 85 euro, aby spędzić noc w przyzwoitych warunkach. Dziś trzeba już zapłacić 94 euro. Kraków jest obecnie najdroższym miastem Polski pod względem noclegów.

Szczególnie że w ostatnim miesiącu ceny w innych dużych miastach pozostały stabilne lub wręcz spadły o około 1 proc. Noclegi potaniały m.in. w Warszawie i Poznaniu. Obecnie za pokój hotelowy w tych miastach trzeba zapłacić odpowiednio 74 euro i 75 euro za noc.

– Podwyżka cen w Krakowie wynika z wprowadzenia przez hotelarzy letniego cennika. W innych miastach zostały zmienione już w kwietniu i maju. A Kraków wstrzymywał się z tą decyzją w związku z powodzią, podniósł ceny dopiero teraz – tłumaczy Andrzej Szafrański, analityk rynku hotelowego.

Zdaniem Pameli Kayser z firmy Tivago, która jest autorem raportu o cenach w hotelach, tak duża podwyżka w Krakowie to oznaka, że miasto coraz bardziej się ceni.

– To przecież jedyne polskie miasto umieszczane co miesiąc w międzynarodowym indeksie, który zawiera średnie ceny noclegów w 50 najpopularniejszych metropoliach europejskich – dodaje.

Ale prawdą jest też, że ceny hoteli w Polsce są jednymi z najniższych w Europie i należy oczekiwać systematycznego ich wzrostu. Dla porównania średnia cena noclegu w standardowym pokoju dwuosobowym w metropolii europejskiej to obecnie 116 euro. To i tak o 3 proc. mniej niż przed miesiącem, kiedy trzeba było zapłacić 120 euro.

Zdaniem Andrzeja Szafrańskiego, dorównywanie pod względem cen do średniej europejskiej będzie jednak rozłożone w czasie.

Polska jest bowiem wciąż mało atrakcyjna turystycznie i gości z zagranicy nie przybywa tak szybko, jak byśmy oczekiwali.

W 2015 roku spodziewanych jest ich 1,6 mln, czyli tyle samo ile w 2006 roku. Tymczasem liczba hoteli w Polsce stale się zwiększa. Obecnie w kraju działa 1,8 tys. obiektów. Do 2015 roku ma ich być już 2,2 tys. Konkurencja zatem rośnie, co odbija się na spadających cenach. Sytuacja ma się zmienić po wejściu Polski do strefy euro. Wówczas podwyżki cen w hotelach będą znaczące.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Warszawa 16.03.2026  Dziennikarka DGP Patrycja Otto.
Patrycja Otto

Dziennikarka od 18 lat związana z Dziennikiem Gazetą Prawną. Specjalizuje się w tematyce rynku pracy, ochrony zdrowia, a także branży spożywczej, handlowej, turystycznej, czy TSL. Laureatka w konkursie Dziennikarz Medyczny Roku 2021 oraz wyróżniona przez TLP nagrodą „Skrzydła Transportu”. Z wykształcenia prawniczka. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRząd wprowadzi zakaz smakowych e-papierosów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj