Dziennik Gazeta Prawana logo

Znowu tłok na naszych lotniskach

10 sierpnia 2009, 08:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Znowu tłok na naszych lotniskach
Znowu tłok na naszych lotniskach/Inne
Wydaje się, że szczyt kryzysu w branży lotniczej mamy już za sobą. Przynajmniej jeśli spojrzymy na nasze lotniska. Nasilający się ruch to zasługa przede wszystkim tanich linii, które zamiast rezygnować z niektórych kierunków, otwierają nowe.

Zarządcy krajowych portów lotniczych odetchnęli z ulgą – oznaki poprawy koniunktury, które widać było w czerwcu, stają się coraz bardziej wyraźne. Okazuje się, że lipiec był dla lotnisk najlepszym miesiącem w tym roku. W sumie odprawiono na nich blisko 2,2 mln pasażerów – tylko 6 proc. mniej niż przed rokiem.

Ubiegły miesiąc na plusie zakończyły porty w Gdańsku, Łodzi, Poznaniu i Szczecinie, a także prawdopodobnie – bo nie ma jeszcze danych – w Rzeszowie i Bydgoszczy. W lipcu przewinęło się przez to lotnisko 165,2 tys. pasażerów – o 7,6 proc. więcej niż przed rokiem.

W lipcu odprawiły one niemal tyle samo pasażerów co przed rokiem. "Tendencja spadkowa wyhamowuje" – mówi Justyna Zajączkowska z PL Kraków. W lipcu port obsłużył niemal 300 tys. pasażerów – tylko o 3,9 proc. mniej niż przed rokiem. Z kolej w Katowicach odprawiono w zeszłym miesiącu 296,3 tys. pasażerów (spadek był niewielki, zaledwie 1,76-proc.).

>>> Pięć tanich lotów w stronę słońca

Według Zbigniewa Sałka, wiceszefa Międzynarodowego Stowarzyszenia Menedżerów Lotnisk, wzmożony ruch na lotniskach wynika z utrzymującego się zainteresowania Polaków podróżami zagranicznymi. Ponieważ złoty ostatnio umacnia się, nie wyklucza on nawet zwiększenia ruchu.

Zarządy lotnisk nie kryją, że liczą nie tylko na wyjazdy wakacyjne Polaków, ale również na ruch regularny. "" – uważa Adam Skonieczny z PL Gdańsk. Według niego lotniska najgorsze mają już za sobą. Kulminacja w cięciach połączeń lotniczych nastąpiła bowiem w końcówce 2008 r. "Rynek tak długo szorował po dnie, że w najbliższych miesiącach musi piąć się w górę" – uważa Krzysztof Domagalski z PL Szczecin. Według niego wszystkie trasy lotnicze uruchamiane przez linie w okresie boomu lotniczego na chybił trafił już wypadły z siatek i po prostu nie ma już czego ciąć.

>>> Nowa tania linia lotnicza w Warszawie

Jedyną niewiadomą jest Warszawa, największy port lotniczy w kraju. "W naszym przypadku wszystko zależy od sytuacji gospodarczej. Jeżeli nie poprawi się, końcówka roku może być trudna" – mówi Jakub Mielniczuk, rzecznik prasowy PPL, które zarządza warszawskim Okęciem. Ten port – tak samo jak Wrocław – zakończył lipiec na 10-proc. minusie. W stolicy odprawiono w lipcu 909,6 tys. pasażerów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj