Od jesieni 2008 r. stopy RPP spadły z 6 proc. do 3,75 proc. (najniższy poziom w historii) Wbrew oczekiwaniom kredytobiorców nie przełożyło się to na spadek kosztu pożyczek gotówkowych oferowanych przez banki - podaje pb.pl.
Kredyty potaniały tylko w kilku placówkach. Obniżki wprowadziły także debiutujące na polskim rynku Alior Bank (o 4 punkty proc., z 16,9 proc. do 12,9 proc.) i Allianz Bank. Spadek oprocentowania kredytu w Banku Pocztowym (z 23 proc. do 21 proc.) został zaś wymuszony przepisami ustawy antylichwiarskiej Zgodnie z jej założeniami stopa oprocentowania nie może bowiem przekraczać czterokrotności stopy lombardowej NBP (21 proc.).
>>> Banki dają dużo mniej kredytów niż rok temu
Lista banków, w których zapłacimy więcej za kredyt gotówkowy jest znacznie dłuższa. Oprocentowanie w Banku BGŻ wzrosło z 14,5 proc. do 15,5 proc. . Skutki podwyżki stóp odczuwają także klienci, którzy zaciągają kredyt w PKO Banku Polskim. Tu stawki wzrosły z 9,75 proc. do nawet 15,75 proc.
Wiele banków jak na razie nie wprowadziło zmian w swojej ofercie, co z punktu widzenia klienta, można traktować jako "podwyżkę". Przy niższych stopach RPP i niezmienionym oprocentowaniu kredytu, to my, kosztem mniejszej zasobności naszego portfela, powiększamy zarobek banku.