Tak źle na amerykańskiej giełdzie nie było od pięciu lat. Główny wskaźnik na Wall Street - Dow Jones - spadł poniżej 9 tysięcy punktów. Ale źle było także w Europie. Niemal wszystkie parkiety notowały dziś spadki. Poza... warszawską giełdą.
Kryzys zagląda głęboko w oczy maklerom na całym świecie. Dokładnie w rok od rekordu najwyższych notowań, Dow Jones pobił kolejny rekord. Tym razem najniższych od pięciu lat notowań
.Ale nie tylko na nowojorskiej Wall Street było dziś tak źle. Także londyński FTSE 100 zakończył spadkiem 1,2 procenta. Jeszcze gorzej było w Paryżu i Frankfurcie. Francuski CAC 40 spadł o 1,55 procent, a niemiecki DAX - o 2,53 procent.
Rodzynkiem okazała się za to nasza giełda. Warszawski WIG 20 - indeks 20 największych spółek - zakończył dzień na niewielkim plusie. Notowania wzrosły o 0,39 procent.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane