Świat już wie, że Polska to nie Grecja. Mamy stały wzrost gospodarczy, malejące bezrobocie, stabilną walutę. Nigdzie w Europie nie buduje się dziś tylu mostów i dróg co w Polsce. Prywatyzacja ruszyła z miejsca. Po kryzysie 2008 r., jak po ostrej zimie, widać wyraźne ożywienie u naszych największych partnerów handlowych.
Gospodarka się odradza, ale nierównomiernie. Chiny świętują blisko 12-proc. wzrost gospodarczy. Inni szybko nadganiają utracony rok. Nowa ekonomiczna mapa świata będzie faworyzować państwa, które potrafią się najszybciej uporać z finansami publicznymi i uniezależnić się od zagranicznych kredytów. Polska pozostaje zakładnikiem swojego deficytu budżetowego. Pożyczamy coraz więcej, a pieniądze z obligacji zamiast na rozwój idą na finansowanie socjalnego państwa.
W pół drogi stanęła reforma emerytur. Najbardziej produktywna część społeczeństwa finansuje przywileje wybranych grup zawodowych. Polskie firmy zmagają się z gigantycznymi obciążeniami pracowniczymi. To nie znaczy, że poprawia się los najbiedniejszych. Przeciwnie, fatalna struktura dystrybucji pieniądza sankcjonuje biedę i uzależnia znaczną część społeczeństwa od jałmużny.
To prawda, że wciąż są kraje z większym deficytem budżetowym, ale zadłużenie mamy wyższe od średniej europejskiej. Nasz zielony kolor na europejskiej mapie płowieje. Wciąż jednak jesteśmy w dobrym punkcie startowym do reform. Ale łatwo też wyobrazić sobie, że obsuwamy się do ligi państw zmarnowanych szans.
Z niepokojem obserwowaliśmy słabnący zapał rządu do wprowadzania obiecanych reform. Teraz nie odnajdujemy go w hasłach prezydenckiej kampanii wyborczej. Razem z grupą niezależnych ekonomistów powołaliśmy radę monitorującą naprawę państwa. Opracowaliśmy listę 16 krytycznych problemów. Do końca maja będziemy prezentować szanse, zagrożenia i gotowe rozwiązania. Nie jakichś tam abstrakcyjnych reform dla samego reformowania, ale konkretnych działań, które w przeciwieństwie do poszukiwań winnego katastrofy przełożą się na poprawę jakości życia każdego z nas.
p
- redukcja deficytu, zapanowanie nad narastaniem długu publicznego i rosnącymi kosztami jego obsługi, odsztywnienie wydatków budżetu, w perspektywie zrównoważony budżet, spójna definicja długu, ujawnienie długu emerytalnego.
- likwidacja przywilejów, dokończenie reformy, konkurencja, wiek emerytalny.
- szansa rozwojowa, co zrobić, żeby je efektywnie spożytkować (marnotrawstwo, wydatki nierozwojowe), jakie stanowisko Polski na perspektywę 2014 - 2020 w kontekście wizji UE 2020.
- jak sprawić, aby sektor się nie zadłużał, zwiększyć satysfakcję obywateli z opieki zdrowotnej, przygotować się na proces starzenia Polaków, wykorzystać starzenie się Europy i rosnący w Europie popyt na usługi zdrowotne do wzrostu eksportu polskich usług ochrony zdrowia i opieki nad seniorami.
- jakie tempo, ile powinno pozostać w rękach państwa, czy są i powinny być sektory strategiczne.
- odbiurokratyzowanie, mniej sankcji, sprawniejsze i klarowniejsze procedury, mniejsza korupcja, awans Polski w rankingach jakości otoczenia regulacyjnego biznesu (np. Doing Business, Banku Światowego). Według OECD Polska jest najbardziej przeregulowaną gospodarką spośród krajów OECD - jak to zmienić.
- dobrostan bierze się z pracy, a w Polsce pracuje mało osób - co zrobić, żeby było inaczej, jak zwiększyć aktywność zawodową - zwłaszcza kobiet i seniorów.
- czy to robić, kiedy, czy się spieszyć.
- jak je zapewnić, jakie inwestycje wieloletnie, planowanie strategiczne, ile na to wydać. Jakie działania ograniczające popyt na energię.
- poprawa jakości kształcenia (wszystkie poziomy), dopasowanie do potrzeb gospodarki, life-long learning.
- Doing Business (ponad 800 dni egzekucja należności w sądzie), tak samo z prawem pracy, poczucie niemocy.
- państwo przynajmniej niewrogie obywatelom, sprawne procedury dla osób prywatnych i prawnych. Stworzenie pozytywnych bodźców, żeby urzędnikom opłacało się usprawniać funkcjonowanie administracji (reformy drugiej generacji).
- kluczowe zagadnienia dla mobilności na rynku pracy, edukacji, zagranicznych inwestycji.
- dzietność kluczowa dla rozwoju i pozycji Polski w UE i na świecie, ostatni moment na działanie, państwo stoi plecami do rodziny - czy warto inwestować.
- kiedy dobry moment, jak chronić konsumenta, jak wprowadzić konkurencję.
- powrót do zasady pomocniczości, likwidacja rozdawnictwa, zapobieganie patologiom i pułapce bezradności jako sposób redukcji kosztów.