Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielka wojna o polski atom

15 marca 2010, 11:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Największe światowe potęgi walczą o budowę polskiej elektrowni atomowej. O 10 miliardów euro starają się więc Amerykanie, Japończycy, czy Francuzi. O lokalizację siłowni biją się też gminy - każdy samorząd z krótkiej listy miejsc, gdzie może powstać reaktor robi wszystko, byle tylko przyciągnąć gigantyczną inwestycję.

Najwięksi spece od energetyki jądrowej na świecie starają się o wart 10 mld euro kontrakt na budowę elektrowni atomowej w Polsce - informuje "Rzeczpospolita". Trwa także wyścig gmin o jej lokalizację.

Przedłużają się prace nad stworzeniem przez Ministerstwo Gospodarki tzw. krótkiej listy potencjalnych miejsc, gdzie można ją wybudować. Za najbardziej prawdopodobne miejsca na tę inwestycję wymienia się Żarnowiec i Klempicz (gmina Lubasz). Na lata 2011-2013 planuje się lokalizację pierwszej elektrowni i kontrakt na dostawę bloku energetycznego mają nastąpić.

W tym roku musi zostać wybrany wykonawca tej inwestycji. Najpoważniejszymi konkurentami wydają się być Amerykanie z GE Hitachi oraz Francuzi z Electricte de France i z Arevy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj