Jak informuje dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung” (FAZ), firma Zego z Aschaffenburga, specjalizująca się w wykańczaniu odzieży roboczej oraz logistyce tekstyliów, znalazła się w niezwykle trudnej sytuacji finansowej.
Wniosek o ogłoszenie upadłości - skutek ataku ransomware
Problemy firmy rozpoczęły się w marcu 2026 roku. Spółka padła wówczas ofiarą cyberataku, najprawdopodobniej typu ransomware. Złośliwe oprogramowanie zablokowało kluczowe dane przedsiębiorstwa, co wymusiło całkowite zatrzymanie linii produkcyjnych na sześć tygodni.
Długotrwała przerwa w pracy spowodowała ogromne straty finansowe, których firma, mimo podjętych prób naprawczych, nie była w stanie samodzielnie zniwelować. Brak płynności finansowej zmusił zarząd do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości.
Walka o uratowanie firmy
Zego to przedsiębiorstwo z 36-letnią tradycją - działa na rynku od 1990 roku i obsługuje znanych producentów odzieży roboczej. Obecnie w firmie zatrudnionych jest 60 osób. Władze spółki nie ukrywają, że decyzja o upadłości była niezwykle trudna. Jak czytamy na łamach "FAZ", Johannes Zenglein, dyrektor zarządzający Zego, podkreślił w oficjalnym oświadczeniu, że celem tego kroku jest przede wszystkim:
- Przeprowadzenie skutecznej restrukturyzacji,
- Utrzymanie relacji z dotychczasowymi klientami,
- Ochrona miejsc pracy dla pracowników firmy,
Cyberataki realnym zagrożeniem dla biznesu
Przypadek Zego to kolejny przykład na to, jak poważnym zagrożeniem dla średnich i dużych przedsiębiorstw są ataki hakerskie. Eksperci od cyberbezpieczeństwa ostrzegają, że w Niemczech incydenty tego typu stają się prawdziwą plagą, uderzającą nawet w firmy z długim stażem rynkowym, dla których przerwa w logistyce lub produkcji oznacza bezpośrednie zagrożenie bytu.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.