Dziennik Gazeta Prawana logo

Cyberatak zniszczył znaną firmę. Niemiecki producent tekstyliów składa wniosek o upadłość

To jeden z największych ataków hakerskich w historii
Cyberatak zniszczył znaną firmę. Niemiecki producent tekstyliów składa wniosek o upadłość/Shutterstock
Tradycyjna niemiecka firma z branży tekstylnej, Zego, złożyła wniosek o upadłość. Przyczyną kryzysu okazał się zmasowany atak cybernetyczny, który sparaliżował działalność przedsiębiorstwa na półtora miesiąca. Teraz zarząd walczy o restrukturyzację i zachowanie miejsc pracy.

Jak informuje dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung” (FAZ), firma Zego z Aschaffenburga, specjalizująca się w wykańczaniu odzieży roboczej oraz logistyce tekstyliów, znalazła się w niezwykle trudnej sytuacji finansowej.

Wniosek o ogłoszenie upadłości - skutek ataku ransomware

Problemy firmy rozpoczęły się w marcu 2026 roku. Spółka padła wówczas ofiarą cyberataku, najprawdopodobniej typu ransomware. Złośliwe oprogramowanie zablokowało kluczowe dane przedsiębiorstwa, co wymusiło całkowite zatrzymanie linii produkcyjnych na sześć tygodni.

Długotrwała przerwa w pracy spowodowała ogromne straty finansowe, których firma, mimo podjętych prób naprawczych, nie była w stanie samodzielnie zniwelować. Brak płynności finansowej zmusił zarząd do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości.

Walka o uratowanie firmy

Zego to przedsiębiorstwo z 36-letnią tradycją - działa na rynku od 1990 roku i obsługuje znanych producentów odzieży roboczej. Obecnie w firmie zatrudnionych jest 60 osób. Władze spółki nie ukrywają, że decyzja o upadłości była niezwykle trudna. Jak czytamy na łamach "FAZ", Johannes Zenglein, dyrektor zarządzający Zego, podkreślił w oficjalnym oświadczeniu, że celem tego kroku jest przede wszystkim:

  • Przeprowadzenie skutecznej restrukturyzacji,
  • Utrzymanie relacji z dotychczasowymi klientami,
  • Ochrona miejsc pracy dla pracowników firmy,

Cyberataki realnym zagrożeniem dla biznesu

Przypadek Zego to kolejny przykład na to, jak poważnym zagrożeniem dla średnich i dużych przedsiębiorstw są ataki hakerskie. Eksperci od cyberbezpieczeństwa ostrzegają, że w Niemczech incydenty tego typu stają się prawdziwą plagą, uderzającą nawet w firmy z długim stażem rynkowym, dla których przerwa w logistyce lub produkcji oznacza bezpośrednie zagrożenie bytu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Weronika Papiernik
oprac. Weronika Papiernik

Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo. 

 W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPlaga szczurów w niemieckim mieście. Władze biją na alarm »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj