Znany hotel złożył wniosek o upadłość
Pomimo doskonałej lokalizacji nad brzegiem morza, czterogwiazdkowy Hotel Kaliebe w Trassenheide na wyspie Uznam złożył wniosek o upadłość.
Położony w malowniczej scenerii bałtyckiej wyspy Uznam, czterogwiazdkowy Hotel Kaliebe przyciąga gości bliskością pięknej, piaszczystej plaży. Morze Bałtyckie oddalone jest od niego o zaledwie 250 metrów. Pomimo tej doskonałej lokalizacji, hotel ogłosił upadłość. 9 marca Sąd Rejonowy w Lipsku wszczął postępowanie upadłościowe i wyznaczył tymczasowego zarządcę masy upadłościowej.
Hotel na bałtyckiej wyspie zbankrutował. Dlaczego?
Niewypłacalność hotelu dotyka nie tylko gości, ale także jedenastu pracowników, których wynagrodzenia przez kolejne trzy miesiące są zabezpieczone dzięki świadczeniom z tytułu niewypłacalności. Hotel, należący do Breitenfelder Verwaltungs GmbH, pozostanie na razie otwarty.
'Wydarzenia są nadal planowane" - donosi gazeta Bild.
Trudności finansowe hotelu były podobno konsekwencją znacznych inwestycji remontowych, które przekształciły dawny trzygwiazdkowy obiekt w hotel czterogwiazdkowy. Inwestycje te uszczupliły rezerwy finansowe hotelu. Do tego doszły spadające przychody, częściowo z powodu konkurencji ze strony tańszych hoteli po sąsiedniej polskiej stronie granicy.
Krister Hennige, szef stowarzyszenia hoteli i restauracji na wyspie (Dehoga), liczy na inwestora. Dobrze znam ten hotel. Kiedyś prowadziła go rodzina Kaliebe, stąd jego nazwa. Mam nadzieję, że będzie nadal działał. Goście czują się tam bardzo komfortowo - wyjaśnia. Ostrzega jednak, że inne hotele w regionie również mogą napotkać trudności.
"Dla niektórych hoteli jest już za późno"
Upadłość hotelu Kaliebe nie jest odosobnionym przypadkiem. Wiele hoteli nad Bałtykiem zmaga się z podobnymi trudnościami. Brak personelu oraz wysokie koszty energii i wyżywienia stanowią poważne obciążenie dla branży. Obniżka podatku VAT dla sektora hotelarskiego pomaga wielu osobom. Ale dla niektórych jest już za późno – powiedział Hennige dla Bilda.