„Tlenek węgla zabija cicho i w sezonie grzewczym niestety dochodzi do takich zdarzeń. Czujniki znacząco podniosą poziom bezpieczeństwa mieszkańców” – podkreślił, cytowany w komunikacie, komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej w Sopocie bryg. Adam Hałasa. Zadeklarował pomoc strażaków w przypadku problemów z użytkowaniem otrzymanych urządzeń. „Proszę dzwonić pod numer 112 – przyjedziemy, sprawdzimy, pomożemy” – dodał.
Znaczenie czujników tlenku węgla
Czujniki będą dystrybuowane w Sopocie od 4 maja przez zarządców mieszkań komunalnych, a także Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej.
Prezydentka miasta Magdalena Czarzyńska-Jachim zaznaczyła, że urządzenia trafią do mieszkańców lokali komunalnych, seniorów oraz osób objętych pomocą MOPS. „To jeden z elementów szeroko pojętego bezpieczeństwa, o które szczególnie dbamy w Sopocie” – podkreśliła.
Jak podano, wybrane czujniki tlenku węgla to urządzenia zaawansowane technicznie. Zostały skalibrowane tak, by uruchamiać alarm, zanim wystąpią jakiekolwiek objawy zatrucia, czyli zanim poziom karboksyhemoglobiny we krwi wzrośnie do 4 proc.
Finansowanie czujników
Zakup pięciuset czujników za kwotę 40 tys. zł sfinansowała Gmina Miasta Sopotu. Kolejnych pięćset urządzeń kupiła firma Invest Komfort.
Tlenek węgla jest gazem bezbarwnym i bezwonnym, przez co pozostaje niewykrywalny dla człowieka. Dostaje się do organizmu wraz z wdychanym powietrzem i wiąże się z hemoglobiną, tworząc karboksyhemoglobinę, która ogranicza transport tlenu we krwi. W efekcie dochodzi do niedotlenienia narządów i tkanek.
Objawy zatrucia czadem
Nasilenie objawów zatrucia zależy m.in. od poziomu karboksyhemoglobiny, stężenia gazu oraz czasu ekspozycji. Pierwsze, często niespecyficzne symptomy mogą wystąpić przy poziomie 4–8 proc., natomiast stężenia powyżej 60–70 proc. uznawane są za śmiertelne i mogą prowadzić do porażenia ośrodka oddechowego oraz zgonu.