Eksperci nie zostawiają suchej nitki na rządowej reformie finansów publicznych. Teraz pomysły minister Jolanty Fedak znalazły się pod lupą Komisji Nadzoru Finansowego. Według specjalistów rozwiązania resortu pracy zniszczą reformę emerytalną i straszliwie zadłużą następne pokolenia.
"Projektowane rozwiązania w istotny sposób stoją w opozycji wobec pierwotnych założeń wprowadzonej reformy emerytalnej, której zasadniczym celem było zróżnicowanie źródeł pochodzenia świadczeń emerytalnych" - wynika z oświadczenia KNF, do którego dotarł "Puls Biznesu". Według ekspertów minister Fedak w ogóle nie sprawdziła jak jej zmiany wpłyna na system emerytur w długim okresie czasu.
>>>Fedak: Emerytury będą wyższe
Jak twierdzi Komisja projekt resortu pracy jest bez sensu, a jego rozwiązania są zbyt ogólne. Ograniczenie składki do OFE i przesunięcie pienieniędzy do ZUS ma służyć tylko jednemu celowi - umożliwić władzom dobranie się do naszych oszczędności i wydania ich na "potrzeby polityczne".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane