Dziennik Gazeta Prawana logo

Mnich uratuje bankrutujące linie lotnicze

14 stycznia 2010, 09:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jak trwoga to do... mnicha - uznał rząd japoński. Szefem bankrutującej linii Japan Airlines zostanie buddyjski mnich. To jednak nie zwykły kapłan, bo Kazuo Inamori zanim wstąpił do klasztoru, uczynił z Kyocery światowego giganta.

Japońskie linie lotnicze Japan Airlines (JAL) są fatalnie zadłużone i - jak wszystko wskazuje - bliskie ogłoszenia bankructwa. Czy zdoła je uratować 77-letni Kazuo Inamori, były biznesmen, miliarder, który na prośbę premiera powrócił ze świata buddyzmu, by sprawić, że JAL będzie nadal latał?

>>>Prezes wyleci, bo firma ma długi

Inamori jest w japońskim świecie biznesu postacią wręcz legendarną. W 1959 roku założył firmę technologiczną Kyoto Ceramics - w skrócie Kyocera i uczynił z niej potęgę na skalę światową. W 1984 roku z powodzeniem wszedł na rynek telekomunikacji. Zarobił miliardy, ale też przeznaczał je na wielkie cele - m.in. w 1984 roku ufundował renomowaną Nagrodę Kioto za osiągnięcia w dziedzinie nauki i kultury. Zaczął też dzielić się swą filozofią zarządzania, która nad doraźne zyski przedkłada trwały sukces, tworzący wartości także dla społeczeństwa.

Teraz, na osobistą prośbę premiera Yukio Hatoyamy, staje na czele JAL, by ratować te linie, zadłużone na gigantyczną sumę 1440 miliardów jenów (10,88 miliarda euro).

Nowy szef, który podjął się tego zadania, rezygnując z jakiegokolwiek wynagrodzenia, przyznaje, że w sprawach transportu lotniczego jest zupełnym amatorem.

>>>Idzie kryzys. Liczba plajt potroi się

do zaledwie 7 jenów, w związku z oczekiwaniami, że już w przyszłym tygodniu linie te wystąpią o ochronę przed wierzycielami i przestaną być notowane na giełdzie. Inamori będzie nadzorował program ich restrukturyzacji, opracowany przez ETIC (Enterprise Turnaround Initiative Corp.) - spółkę wyspecjalizowaną w takich przedsięwzięciach. Program ten zakłada m.in. zmniejszenie zatrudnienia o jedną trzecią; obecnie w JAL pracuje 46 tysięcy ludzi.

Inamori wierzy, że konsekwentna realizacja tego programu sanacyjnego umożliwi "reinkarnację" JA

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj