Dziennik Gazeta Prawana logo

Historyczna wyspa pod Olsztynem jest na sprzedaż. Każdy może ją kupić. Cena zaskakuje

3 grudnia 2025, 16:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jezioro Wulpińskie
Słynna wyspa na sprzedaż/ShutterStock
Wyspa Herta na Jeziorze Wulpińskim idzie pod młotek. Gmina Stawiguda poważnie myśli o jej zakupie. Chcą ją przekształcić w regionalną wizytówkę turystyczną i edukacyjną. Licytacja odbędzie się 19 grudnia w Olsztynie.

Wyspa pod Olsztynem jest na sprzedaż

Wyspa Herta leży na Jeziorze Wulpińskim, niedaleko Dorotowa. Ma prawie 6,5 hektara powierzchni. Pod koniec XIX wieku kupił ją Robert Rogalla. Nazwał ją Herta i zmienił w miejsce dla turystów. Zbudował karczmę i dom. Latem regularnie kursował prom.

Skąd nazwa wyspy?

Nazwa pochodzi od legendy. Herta, córka bogatego gospodarza, kochała biednego rybaka. Ojciec miał sprzeciwiiać się związkowi. Zostawił córkę na wyspie. Po kilku dniach wrócił, ale Herta zniknęła. legenda głosi że utonęła. Od tego czasu wyspa nosi jej imię.

Wyspa była także świadkiem tragedii. Podczas I wojny światowej zginął Bruno Rogalla, syn właściciela. Jest pochowany właśnie na niej. Kolejna katastrofa wydarzyła się w 1935 roku. Prom, który przewoził turystów zatonął, a 12 osób straciło życie.

Aktualna sprzedaż - jaka cena?

Po II wojnie światowej wyspa służyła jako ośrodek wypoczynkowy. Po 1989 roku trafiła w ręce prywatne. Właściciel zadłużył się. Komornik zajął nieruchomość. Teraz wyspa czeka na licytację. Cena wywoławcza to około 415 tys. zł. Wartość oszacowano na ponad 550 tys. zł.

Gmina Stawiguda chce kupić Hertę. Wójt Michał Kontraktowicz widzi przyszłość wyspy. Zapowiada: Gmina stworzy tu wizytówkę turystyczną i edukacyjną. Wyspa ma służyć wypoczynkowi. Hotel tu nie powstanie. Licytacja pozostaje jednak otwarta. Każdy może wziąć w niej udział 19 grudnia o godz. 9 w Sądzie Rejonowym w Olsztynie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Weronika Papiernik
oprac. Weronika Papiernik

Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo. 

 W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora"To nie są bohaterowie, na których czeka Europa". Nawrocki w rocznicę zbrodni wołyńskiej »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj