Dziennik Gazeta Prawana logo

Popularna sieć piekarni na skraju bankructwa. Złożyła wniosek o upadłość

25 listopada 2025, 15:49
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Chleb chleby bochenek piekarnia
Popularna sieć piekarni na skraju bankructwa. Złożyła wniosek o upadłość/dziennik.pl
Działająca w 50 lokalizacjach, niemiecka sieć piekarni Mecklenburger Backstuben złożyła wniosek o upadłość. Przyczyny to rosnące koszty energii i utrzymania personelu oraz spowolnienie gospodarcze. Coraz więcej klientów wybiera tańsze alternatywy, takie jak produkty mrożone.

Niemiecka sieć piekarni Mecklenburger Backstuben od 40 lat działa w Meklemburgii-Pomorzu Przednim i Brandenburgii. Prawnik reprezentujący spółkę w rozmowie z dziennikiem "Bild" tłumaczył, że największym wyzwaniem jest jednoczesne zmaganie się z kilkoma czynnikami: gwałtownym wzrostem kosztów personelu, wysokimi cenami energii oraz drogimi surowcami i towarami. Jak podkreślił, podwyżek "nie można po prostu przerzucić na klientów" - jeżeli chleb będzie za drogi, ci przestaną go kupować.

Coraz więcej klientów wybiera tańsze alternatywy

Według prezesa firmy, Günthera Neumanna, coraz więcej klientów wybiera tańsze alternatywy, takie jak produkty mrożone, co dodatkowo pogłębia trudną sytuację finansową sieci. Wniosek o upadłość został złożony w Sądzie Rejonowym w Neubrandenburgu, a firma liczy, że restrukturyzacja pozwoli jej wrócić do stabilności.

Zagrożonych jest ponad 400 miejsc pracy. Jak informuje portal merkur.de, sklepy sieci na razie funkcjonują bez zmian. W przypadku postępowania sanacyjnego zarząd firmy zachowuje możliwość podejmowania decyzji, jednak działa pod nadzorem wyznaczonego zarządcy. Celem zarządu jest wyprowadzenie przedsiębiorstwa z kryzysu i uniknięcie masowych zwolnień. Jak podają media "zarząd firmy wyraża ostrożny optymizm", licząc, że optymalizacja kosztów i procesów pozwoli utrzymać większość miejsc pracy.

Na razie wszystkie oddziały pozostają otwarte

Wynagrodzenia pracowników są zabezpieczone na listopad, grudzień i styczeń dzięki świadczeniom z tytułu niewypłacalności, a działalność firmy jest kontynuowana bez zakłóceń. Jak zapewnia zarząd spółki, wszystkie oddziały pozostają otwarte, a dostawy do klientów biznesowych są realizowane zgodnie z planem.

Mam szczerą nadzieję, że sieć pozostanie otwarta. Jako klienci rozpoznajemy już twarze pracowników, zawsze jesteśmy ciepło witani. Byłoby wielką stratą, gdyby to poczucie normalności zniknęło z mojego codziennego życia - mówi jeden z klientów w rozmowie z lokalną gazetą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj