Dziennik Gazeta Prawana logo

Ogromny polski zakład ogłosił upadłość. Brak chętnych na zakup zadłużonego giganta

19 listopada 2025, 12:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
zbieramy warzywa i owoce październik kalendarz ogrodnika
Polski zakład przetworów ogłosił upadłość. Brak chętnych na zakup zadłużonego giganta/Shutterstock
Mimo upływu terminu, nie wpłynęła żadna oferta na zakup polskich zakładów przetwórstwa owoców i warzyw firmy Kampol-Fruit w upadłości, zlokalizowanych w Milejowie i Rykach. Syndyk Agnieszka Biała ogłosiła nowy termin składania ofert na 19 grudnia, z otwarciem zaplanowanym na 22 grudnia.

Sytuacja finansowa i wycena firmy

Choć firma została wyceniona na ponad 200 mln zł (w tym 130 mln zł majątku trwałego), jej zadłużenie sięga ok. 250 mln zł. Syndyk podkreśliła jednak, że nabywający inwestor nie zostanie obciążony długami Kampolu powstałymi przed ogłoszeniem upadłości.

Od ogłoszenia upadłości w kwietniu 2024 r. nastąpiła znacząca poprawa. Strata została zmniejszona o kilkadziesiąt milionów złotych, zostały obniżone koszty - dodała. Obecnie, za okres pierwszych 5 miesięcy kolejnego roku Kampol notuje zysk prawie 6 mln zł, kolejne miesiące powinny ten trend utrzymać - ocenia.

Wszystkie zobowiązania, które powstają po ogłoszeniu upadłości w toku prowadzonej działalności gospodarczej, "są płacone na bieżąco".

"Firma potrzebuje kupca"

Zakłady w Milejowie i Rykach zatrudniają łącznie ponad 230 osób i działają nieprzerwanie, utrzymując produkcję i moce wytwórcze. Syndyk liczy na to, że ten stan rzeczy pozwoli uzyskać wyższą cenę sprzedaży. Przewodniczący związku zawodowego Sierpień 80 w spółce, Stanisław Śluzek, potwierdził dobrą współpracę z syndykiem:

Nie ma zwolnień, poza naturalnymi odejściami. Wszystkie zobowiązania pracownicze, w tym nadgodziny, są płacone na czas. Załoga jest doświadczona, a pracy jest dużo. Firma przede wszystkim potrzebuje kupca, który doinwestuje zakład. Pracownicy są w zawieszeniu, czuć zmęczenie sytuacją.

Postępowanie prokuratorskie i zarzuty

Sytuacja firmy jest obciążona toczącym się postępowaniem prokuratorskim. Jak czytamy, w lutym 2023 r. prezes firmy Piotr F. usłyszał 35 zarzutów dotyczących oszustwa na łączną kwotę ok. 9,5 mln zł. Prokuratura ustaliła, że podejrzany wprowadził rolników w błąd co do sytuacji finansowej, nie płacąc za dostarczone produkty rolne. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie, Agnieszka Kępka, poinformowała, że postępowanie jest w toku, a śledczy czekają na opinie biegłych. Podejrzanemu grozi do 8 lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj