Dziennik Gazeta Prawana logo

Lawina pozwów uderza w banki. Klienci żądają zwrotu gigantycznych kwot

19 kwietnia 2025, 07:53
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
pozew
Lawina pozwów uderza w banki. Klienci żądają zwrotu gigantycznych kwot/ShutterStock
Banki coraz mocniej naciskają na uregulowanie terminów, w których byli kredytobiorcy mogą składać pozwy. Jak podaje "Gazeta Wyborcza", coraz częściej trafiają do sądów sprawy wytaczane przez osoby, które spłaciły swoje kredyty wiele lat temu.

Chodzi przede wszystkim o klientów, którzy mieli kredyty we frankach szwajcarskich. Wiele z tych osób, choć formalnie zakończyło spłatę lata temu, teraz decyduje się pozwać bank. Powód? Chcą odzyskać nadpłacone raty, często znacznie przewyższające kwotę pierwotnego kredytu.

"W ostatnich tygodniach można zaobserwować zwiększone zainteresowanie usługami naszej kancelarii ze strony klientów, którzy dokonali całkowitej spłaty swojego kredytu. Podobne spostrzeżenia przedstawiają banki w swoich sprawozdaniach okresowych. Jeden z nich wskazał, że połowa nowych pozwów została wszczęta przez osoby, które spłaciły już swoje kredyty" – powiedział "GW" radca prawny Wojciech Bochenek z kancelarii Bochenek, Ciesielki i Wspólnicy.

Lawina pozwów uderza w banki. Klienci żądają zwrotu gigantycznych kwot

Jak tłumaczy, byli kredytobiorcy chcą odzyskać środki, które – jego zdaniem – wpłacili nienależnie.

"Osoby, które spłaciły swój kredyt, mogą domagać się od banku zwrotu sumy rat przewyższającej kwotę udzielonego kredytu. Wartość takich roszczeń może wynosić od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych" – czytamy.

Banki biją na alarm. Z ich punktu widzenia tego typu roszczenia to efekt działań wyspecjalizowanych kancelarii, które same wyszukują klientów, oferując im możliwy zysk z tytułu pozwu. Tego rodzaju sprawy – zdaniem sektora bankowego – powinny mieć ograniczenie czasowe. Proponują więc wprowadzenie przepisów jasno wskazujących, jak długo po spłacie kredytu klient może wystąpić z pozwem.

"Gazeta Wyborcza" zwraca uwagę, że trend ten w dużej mierze dotyczy kredytów frankowych – przez lata szczególnie problematycznych dla wielu kredytobiorców. Teraz, gdy coraz więcej osób zakończyło ich spłatę, pojawia się druga fala pozwów – tym razem od tych, którzy nie mają już żadnych zobowiązań wobec banków.

Źródło: Gazeta Wyborcza, PAP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj