Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak zarabiają Polacy? Duże miasto nie oznacza już wysokich zarobków

9 kwietnia 2019, 07:18
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Warszawa, fot.  udmurd
Warszawa, fot. udmurd/Shutterstock
Tylko w siedmiu stolicach województw przeciętne wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw są wyższe od średniej krajowej.

W ubiegłym roku przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 4852 zł i było o 7,1 proc. wyższe niż w roku poprzednim. Wśród 18 miast wojewódzkich będących siedzibą sejmików płace wyższe od średniej krajowej odnotowano tylko w siedmiu: Warszawie, Gdańsku, Katowicach, Poznaniu, Krakowie, Wrocławiu i Szczecinie – wynika z danych Urzędu Statystycznego w Poznaniu.

Sektor przedsiębiorstw obejmuje firmy funkcjonujące w przemyśle, budownictwie, handlu, transporcie i gospodarce magazynowej, informacji i komunikacji, obsłudze rynku nieruchomości, zakwaterowaniu i gastronomii oraz administrowaniu i działalności wspierającej.

ocenia Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista Banku Millennium.

Dodaje, że w dużych miastach znajdują się często centrale firm, które zatrudniają wysokiej klasy specjalistów, których trzeba dobrze wynagradzać. Więcej jest też w nich firm z kapitałem zagranicznym, które płacą lepiej niż firmy z krajowym kapitałem. Z ostatnich dostępnych danych wynika, że w 2017 r. średnie wynagrodzenie w obcych firmach wynosiło 5,7 tys. zł i było aż o 64 proc. wyższe niż w polskich przedsiębiorstwach prywatnych. Płacą one lepiej, m.in. dlatego że oprócz fachowych umiejętności oczekują od pracowników także znajomości języków obcych i gotowości do pracy w zagranicznych firmach koncernów.

Z danych US w Poznaniu wynika również, że w miastach o najwyższych zarobkach w sektorze przedsiębiorstw podwyżki płac były w ubiegłym roku nieco niższe niż średnio w kraju – z wyjątkiem Krakowa i Katowic. Przy tym Kraków od lat goni czołówkę w rankingu wynagrodzeń, aby przyciągać fachowców lub ich nie tracić, a pensje w Katowicach winduje wzrost płac w górnictwie, który w ubiegłym roku wyniósł 12,5 proc.

– uważa Urszula Kryńska, ekonomistka PKO BP.

Ponadto jej zdaniem wysokie podwyżki otrzymywały w ubiegłym roku przede wszystkim osoby mniej zarabiające, np. w budownictwie, ale ich udział w zatrudnieniu w dużych aglomeracjach jest stosunkowo mały.

Na pierwszym miejscu listy płac w sektorze przedsiębiorstw jest Warszawa. W ub.r. przeciętne wynagrodzenie wyniosło tu 6155 zł. Było o 27 proc. większe od średniej krajowej. Ale tak jest od niedawna. Do 2015 r. najwyższe płace były w Katowicach. Dopiero w następnych latach pozycja tego miasta osłabła. W efekcie w rankingu płacowym Katowice znalazły się w ub.r. na trzecim miejscu, za Warszawą i Gdańskiem. Zdaniem ekspertów zmalała atrakcyjność inwestycyjna stolicy Śląska. Powstaje tam stosunkowo mało nowych, innowacyjnych firm, w których zarobki są wysokie.

Najniższe płace są w Białymstoku. W ub.r. średnia pensja wyniosła tam 3932 zł. Była o 19 proc. mniejsza od przeciętnej w kraju. ocenia prof. Henryk Wnorowski z Uniwersytetu w Białymstoku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj