Ceny akcji banków notowanych na warszawskiej giełdzie topnieją z dnia na dzień. W piątek indeks WIG-Banki kolejny raz spadł do najniższego poziomu od ponad dwóch lat. Jest niemal o jedną piątą niżej niż na początku roku.
Dziś Millennium rozpoczyna sezon publikacji wyników za II kwartał w bankach. Czy zyski w sektorze bankowym mogą się okazać na tyle dobre, by powstrzymać inwestorów przed dalszym sprzedawaniem akcji? Zdaniem analityków, z którymi rozmawialiśmy, szanse na to są niewielkie.
– – uważa Iza Rokicka, analityk sektora bankowego w Ipopema Securities.
Większym optymistą jest Dariusz Górski, analityk DM BZ WBK. – – uważa specjalista. Jego zdaniem, chociaż II kw. nie był dla banków udany, to zyski mogą się okazać wyższe, niż można się było spodziewać jeszcze kilka miesięcy temu. – – zaznacza ekspert.
Według NBP od stycznia do maja (danych za czerwiec jeszcze nie opublikowano) krajowe banki miały 6,4 mld zł zysku netto, o 8,6 proc. mniej niż rok wcześniej. Na koniec marca zyski jeszcze minimalnie rosły w skali roku. Według DM BZ WBK w II kw. spośród dużych giełdowych banków tylko Alior może się wykazać kilkunastoprocentowym wzrostem zysku netto, w innych oczekiwane są spadki: Bank Handlowy może zarobić o ponad 40 proc. mniej niż rok wcześniej, zysk Getin Noble Banku stopnieje o ponad połowę.
Największym problemem dla banków są rekordowo niskie stopy procentowe. Główna stopa NBP wynosi 1,5 proc. i zdaniem ekonomistów być może jeszcze przez rok się nie zmieni. Podobnie wynosząca 2,5 proc. stopa lombardowa, której czterokrotność wyznacza maksymalne oprocentowanie kredytów. Oprocentowanie kredytów jest więc niższe niż rok temu. Banki obniżyły też oprocentowanie depozytów, mimo to w pierwszych pięciu miesiącach tego roku ich dochody odsetkowe spadły w skali roku o niemal 9 proc. O prawie 5 proc. zmniejszyły się dochody prowizyjne. To efekt m.in. ustawowych obniżek prowizji pobieranych od transakcji kartowych. Jeśli nie udaje się zwiększać przychodów, to można próbować ciąć koszty. Tu jednak na przeszkodzie stanęła podwyżka opłat na Bankowy Fundusz Gwarancyjny.
Do tego wszystkiego inwestorzy giełdowi już przywykli. – – wskazuje Iza Rokicka.
– S– dodaje Dariusz Górski. Nie dzieląc się zyskiem z akcjonariuszami, banki zyskiwałyby kapitał potrzebny do zwiększania skali działania. O niewypłacanie dywidend apelował kilka dni temu prezes NBP Marek Belka.
Nie wszystkie banki tracą na wartości równie mocno. Niektóre są warte o niemal jedną trzecią mniej niż wtedy, a akcje Getin Noble Banku straciły w tym czasie ponad połowę wartości.
– – wyjaśnia Iza Rokicka.
2007 i 2008 r. to okres dużego umocnienia złotego. Osoby, które wtedy wzięły kredyty we frankach, po styczniowym uwolnieniu kursu szwajcarskiej waluty straciły najwięcej i to one byłyby najbardziej zainteresowane przewalutowaniem kredytu na złote. Straty banków związane z przewalutowaniem według projektu Platformy Obywatelskiej, który zakłada równy podział ryzyka między kredytobiorców a kredytodawców, są szacowane na 9 mld zł.
Dla inwestorów ważne jest to, że banki nie będą wypłacać dywidend