Pozew został złożony w imieniu klientów, którym pośrednicy sprzedali wieloletnie ubezpieczenia z funduszem kapitałowym, choć nabywców interesowała jedynie krótkoterminowa lokata. Kiedy klienci się orientowali, że muszą zapłacić kolejną składkę, próbowali wycofywać pieniądze, ale – zgodnie z zapisami umowy – przedwczesna rezygnacja z polisy oznaczała utratę większości lub nawet całości środków.
– – wyjaśnia Dorota Kobylecka, partner w kancelarii LWB, która reprezentuje poszkodowanych. – – dodaje Kobylecka.
W podobnej sytuacji znalazło się małżeństwo, które ulokowało na polisie 100 tys. zł. Po roku nie byli w stanie zgromadzić podobnej kwoty na kolejną składkę. W tym wypadku także nie dostali ani grosza zwrotu z kwoty, jaką zainwestowali. Inny klient już na wstępie poinformował, że ma raka i chce mieć możliwość szybkiego wycofania środków. Pośrednik, który znał sytuację zdrowotną osoby, zdeponował pieniądze chorej na 15-letniej polisie z UFK.
– – twierdzi Kobylecka.
Kancelaria przygotowuje więc kolejne wnioski z roszczeniami. W ciągu najbliższych tygodni do sądu trafi pozew przeciw Axa, którą skarży 350 osób, i Skandii Życie, na rzecz której oszczędności straciło 500 klientów. Prawnicy zbierają też roszczenia przeciw Open Life – do kancelarii zgłosiło się już 160 poszkodowanych przez ten zakład ludzi – i Europie. W tym ostatnim przypadku wpłynęło 320 zgłoszeń.
– – dodaje.
Poszkodowanych wspiera też rzecznik ubezpieczonych. Cezary Orłowski z biura rzecznika zaznacza, że w ostatnim czasie bardzo wzrosła liczba trafiających do nich skarg. Na koniec września odnotowano ich ponad 920, podczas gdy jeszcze rok temu skarżyło się niespełna 300 osób. – – twierdzi Orłowski.
Sprawą kilkakrotnie zajmowała się Komisja Nadzoru Finansowego. Nadzór zwrócił się nawet do resortu finansów o wprowadzenie odpowiednich zmian w obowiązującej obecnie ustawie o działalności ubezpieczeniowej. Także Polska Izba Ubezpieczeń przygotowała kartę produktu, która obliguje zakłady do rzetelnego informowania o warunkach, na jakich sprzedaje polisy z UFK.
Zapytaliśmy o komentarz ubezpieczycieli. Zarząd Aegonu w przesłanym do redakcji oświadczeniu napisał, że dla zajęcia konkretnego stanowiska w tej sprawie niezbędne jest wnikliwe przeanalizowanie roszczeń klientów oraz towarzyszącej im argumentacji prawnej.
– czytamy w piśmie.
Skandia Życie zastrzegła, że muszą się najpierw zapoznać z treścią pozwu. Podobnie było w przypadku Axa, choć Aleksandra Leszczyńska, rzeczniczka firmy, dodała, że .