Dziennik Gazeta Prawana logo

Zamiast polisy wciskanie kitu? Klienci idą do sądu

12 listopada 2013, 09:42
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Zamiast polisy wciskanie kitu? Klienci idą do sądu
Shutterstock
Do sądu trafił pozew podpisany przez 168 poszkodowanych. Stracili oni 100 lub 90 proc. środków, które wpłacili na polisy z funduszami kapitałowymi. Twierdzą, że nie zostali poinformowani, jaki produkt kupują.

Pozew został złożony w imieniu klientów, którym pośrednicy sprzedali wieloletnie ubezpieczenia z funduszem kapitałowym, choć nabywców interesowała jedynie krótkoterminowa lokata. Kiedy klienci się orientowali, że muszą zapłacić kolejną składkę, próbowali wycofywać pieniądze, ale – zgodnie z zapisami umowy – przedwczesna rezygnacja z polisy oznaczała utratę większości lub nawet całości środków.

– wyjaśnia Dorota Kobylecka, partner w kancelarii LWB, która reprezentuje poszkodowanych. – – dodaje Kobylecka.

W podobnej sytuacji znalazło się małżeństwo, które ulokowało na polisie 100 tys. zł. Po roku nie byli w stanie zgromadzić podobnej kwoty na kolejną składkę. W tym wypadku także nie dostali ani grosza zwrotu z kwoty, jaką zainwestowali. Inny klient już na wstępie poinformował, że ma raka i chce mieć możliwość szybkiego wycofania środków. Pośrednik, który znał sytuację zdrowotną osoby, zdeponował pieniądze chorej na 15-letniej polisie z UFK.

– twierdzi Kobylecka.

Kancelaria przygotowuje więc kolejne wnioski z roszczeniami. W ciągu najbliższych tygodni do sądu trafi pozew przeciw Axa, którą skarży 350 osób, i Skandii Życie, na rzecz której oszczędności straciło 500 klientów. Prawnicy zbierają też roszczenia przeciw Open Life – do kancelarii zgłosiło się już 160 poszkodowanych przez ten zakład ludzi – i Europie. W tym ostatnim przypadku wpłynęło 320 zgłoszeń.

– dodaje.

Poszkodowanych wspiera też rzecznik ubezpieczonych. Cezary Orłowski z biura rzecznika zaznacza, że w ostatnim czasie bardzo wzrosła liczba trafiających do nich skarg. Na koniec września odnotowano ich ponad 920, podczas gdy jeszcze rok temu skarżyło się niespełna 300 osób. – – twierdzi Orłowski.

Sprawą kilkakrotnie zajmowała się Komisja Nadzoru Finansowego. Nadzór zwrócił się nawet do resortu finansów o wprowadzenie odpowiednich zmian w obowiązującej obecnie ustawie o działalności ubezpieczeniowej. Także Polska Izba Ubezpieczeń przygotowała kartę produktu, która obliguje zakłady do rzetelnego informowania o warunkach, na jakich sprzedaje polisy z UFK.

Zapytaliśmy o komentarz ubezpieczycieli. Zarząd Aegonu w przesłanym do redakcji oświadczeniu napisał, że dla zajęcia konkretnego stanowiska w tej sprawie niezbędne jest wnikliwe przeanalizowanie roszczeń klientów oraz towarzyszącej im argumentacji prawnej.

– czytamy w piśmie.

Skandia Życie zastrzegła, że muszą się najpierw zapoznać z treścią pozwu. Podobnie było w przypadku Axa, choć Aleksandra Leszczyńska, rzeczniczka firmy, dodała, że .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj