Każdy, komu inny kierowca rozbije auto, ma prawo domagać się od ubezpieczyciela OC sprawcy pokrycia kosztów wynajmu samochodu zastępczego – to główna teza rekomendacji Komisji Nadzoru Finansowego, która niedawno trafiła do zakładów ubezpieczeń i jest teraz przez nie analizowana.

Reklama

Towarzystwa jednak łatwo się nie poddadzą i będą chciały w jakiś sposób ograniczyć liczbę osób uprawnionych czy skrócić okres pokrywania kosztów wynajmu samochodu. Mogą powoływać się przy tym na to, że orzecznictwo sądów w zakresie przyznawania takiego prawa osobom fizycznym jest niespójne. Ale to z kolei podstawa dla Rzecznika Ubezpieczonych do wystąpienia do Sądu Najwyższego o rozstrzygnięcie tej kwestii.

Towarzystwa będą się bronić, bo przyjęcie rekomendacji oznacza co roku o przynajmniej kilkadziesiąt, jeśli nie kilkaset milionów złotych wyższe wypłaty. W 2008 roku wypłaciły odszkodowania w 861 tys. szkód, z których spora część to stłuczki osób fizycznych, którym zakłady w większości odmawiały pokrycia kosztów wynajmu samochodu zastępczego.Firmy z branży assistance współpracujące od lat z wypożyczalniami samochodów mają wynegocjowane niższe stawki, niż te oferowane klientom indywidualnym.

Dodatkowo rozliczenie za wynajem następuje ryczałtowo i nie wymaga rozpatrywania indywidualnych wniosków klienta. Na takim ruchu skorzystają też firmy wynajmujące samochody zastępcze. Na wdrożeniu tej rekomendacji skorzystałyby nie tylko duże sieciowe firmy, ale też mniejsze, lokalne wypożyczalnie, które częściej zaczęłyby dostawać propozycję wejścia do sieci podmiotów współpracujących z operatorem assistance.

Więcej informacji: Wynajmujący auta zarobią miliony na rekomendacji KNF