Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzynasta emerytura nadal kontrowersyjna. "Rząd nas oszukał w sprawie pomostówek"

14 marca 2019, 08:08
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Jan Guz
Jan Guz/PAP Archiwalny
Związkowcy i pracodawcy chcą obniżki o 1,5 proc. daniny na Fundusz Pracy oraz poszerzenia listy zawodów uprawnionych do emerytur pomostowych.

Trzynasta emerytura nadal budzi kontrowersje. Wczoraj partnerzy społeczni rozpoczęli dyskusję o skierowanym do konsultacji rządowym projekcie ustawy o jednorazowym świadczeniu pieniężnym dla emerytów i rencistów w 2019 r. Wątpliwości dotyczą źródeł jej finansowania.

– grzmiał Andrzej Radzikowski, wiceprzewodniczący OPZZ.

Są pieniądze czy ich nie ma?

O co chodzi? Otóż w uzasadnieniu projektu ustawy znalazł się zapis, że "jednorazowe świadczenie pieniężne zostanie sfinansowane w ramach zwiększonych wpływów do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, Funduszu Emerytur Pomostowych i Funduszu Pracy oraz w ramach środków pozostających w dyspozycji pozostałych dysponentów poszczególnych części budżetowych". Z tych źródeł ma pochodzić niebagatelna kwota ponad 10,7 mld zł. I właśnie to nie spodobało się związkowcom.

– mówi DGP Jan Guz, przewodniczący OPZZ. – – oburza się.

Sprawa jest tym bardziej zaskakująca, że w uchwalonej przez Sejm ustawie budżetowej na 2019 r. znajduje się zapis, że dotacja z budżetu państwa na ten rok do Funduszu Emerytur Pomostowych wyniesie 818 mln zł. Na wypłatę świadczeń trzeba bowiem przeznaczyć ponad 1 mld zł, a pracodawcy w ciągu tego roku wpłacą z tytułu składek zaledwie 275 mln zł.

Nadwyżka w Funduszu Pracy

Ale to nie koniec niespodzianek. Źródłem finansowania wypłat jednorazowego świadczenia przyznanego nie tylko osobom pobierającym renty i emerytury z ZUS, lecz także emerytowanym rolnikom i funkcjonariuszom służb mundurowych ma być Fundusz Pracy.

Składki na FP płaci wyłącznie pracodawca w wysokości 2,45 proc. podstawy wymiaru. Zgodnie z ustawą z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 60) pieniądze z niego mogą być przeznaczone m.in. na zasiłki dla bezrobotnych, prace interwencyjne, roboty publiczne, przekwalifikowanie bezrobotnych. W ustawie budżetowej na ten rok zapisano, że przychody Funduszu Pracy wyniosą 13,7 mld zł (z czego pracodawcy wpłacą 12,3 mld zł). Wydatki nie przekroczą 7,7 mld zł.

– wskazał Andrzej Radzikowski.

Rozwiązanie to podoba się także pracodawcom.

– podkreślił dr Antoni Kolek, ekspert Pracodawców RP ds. ubezpieczeń społecznych.

Strażnicy na pomostówki?

Obniżka składek na Fundusz Pracy to niejedyna propozycja OPZZ. Wczoraj w trakcie obrad zespołu ds. ubezpieczeń społecznych wróciła sprawa zakwalifikowania zawodu strażnika miejskiego jako formacji umundurowanej, w której wykonuje się prace o szczególnym charakterze, o co OPZZ wnioskowało już rok temu.

– wyjaśnia Bogdan Grzybowski, dyrektor wydziału polityki społecznej OPZZ i członek Rady Nadzorczej ZUS.

Zmianę kwalifikacji pracy tej grupy zawodowej poparł rzecznik praw obywatelskich. W jego ocenie to właśnie "charakter pracy strażnika uzasadnia potrzebę rozważenia wprowadzenia do ustawy o emeryturach pomostowych takich regulacji prawnych, które umożliwiają im nabycie prawa do emerytury pomostowej".

W praktyce oznaczałoby to, że samorządy podobnie jak teraz pracodawcy musiałyby płacić dodatkową składkę w wysokości 1,5 proc. podstawy wymiaru na Fundusz Emerytur Pomostowych za każdą osobę zatrudnioną na stanowisku strażnika miejskiego lub gminnego.

– mówił Henryk Nakonieczny, członek prezydium Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność".

Propozycja OPZZ nie zyskała akceptacji Centralnego Instytutu Ochrony Pracy. Zdaniem ekspertów nie ma podstaw do włączenia strażników do pomostówek, bo "straż miejska/gminna tworzona jest w celu ochrony porządku publicznego, nie zaś bezpieczeństwa publicznego będącego kryterium zaliczenia pracy do kategorii prac o szczególnym charakterze".

Marcin Zieleniecki, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej, nie chciał się odnosić do propozycji związkowców. Zapewnił jednak, że definicje prac w szczególnych warunkach lub o szczególnych charakterze to efekt prac ekspertów. – – podsumował dyskusję.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj