Powodem nagłych decyzji jest napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie. Zakłócenia w rejonie Cieśniny Ormuz – przez którą transportowana jest ogromna część światowej ropy – odbiły się na cenach surowców na całym świecie. Dla Korei Południowej to szczególnie poważny problem. Kraj importuje około 70 proc. ropy właśnie tą drogą. Każde zakłócenie oznacza natychmiastowy wzrost kosztów energii i ryzyko niedoborów.
Rząd reaguje: oszczędzanie energii staje się obowiązkiem
Prezydent Li Dze Mjung nie pozostawia złudzeń co do powagi sytuacji. Podczas posiedzenia rządu jasno wskazał priorytety: "Obecnie najważniejsze nie jest oszczędzanie finansów państwa, ale szybkie i skuteczne lokowanie funduszy tam, gdzie są one najbardziej potrzebne".
W praktyce oznacza to przygotowanie dodatkowego budżetu o wartości aż 25 bln wonów (około 16,6 mld dolarów). W pakiecie mają znaleźć się m.in. bony gotówkowe dla obywateli, które mają złagodzić skutki rosnących kosztów życia.
12 zasad dla obywateli. Nawet pranie ma znaczenie
Równolegle rząd apeluje do społeczeństwa o zmianę codziennych nawyków. Wprowadzono zestaw tzw. 12 praktyk oszczędzania energii.
Wśród nich znalazły się zalecenia, które dla wielu mogą być zaskakujące: krótsze prysznice, wykonywanie energochłonnych czynności – jak pranie czy odkurzanie – wyłącznie w weekendy, a także ładowanie urządzeń i samochodów elektrycznych w ciągu dnia, gdy system energetyczny jest mniej obciążony.
To przykład działań, które – choć wydają się drobne – w skali całego kraju mogą znacząco zmniejszyć zużycie energii.
Ograniczenia także dla kierowców i firm
Zmiany nie dotyczą tylko gospodarstw domowych. Minister energii Kim Sung Hwan zapowiedział wprowadzenie systemu rotacyjnego dla pojazdów w instytucjach publicznych. Oznacza to, że auta służbowe będą wyłączane z ruchu co piąty dzień. W przypadku prywatnych kierowców ograniczenia mają na razie charakter dobrowolny, ale rząd nie wyklucza ich zaostrzenia.
Dodatkowo największe przedsiębiorstwa zużywające ropę zostały wezwane do natychmiastowego ograniczenia jej wykorzystania.
Energia z węgla i atomu wraca do łask
W obliczu kryzysu władze zdecydowały się także na zmianę strategii energetycznej. Planowane zamknięcie trzech elektrowni węglowych zostało opóźnione, a wykorzystanie energii jądrowej ma zostać zwiększone.
Europa też reaguje
Korea Południowa nie jest jedynym krajem, który apeluje do obywateli o oszczędzanie energii. Podobne działania podjęto wcześniej w Danii, gdzie rząd zachęcał do ograniczenia zużycia energii i rezygnacji z jazdy samochodem. Eksperci podkreślają, że globalny rynek energii jest dziś silnie powiązany. Konflikty regionalne bardzo szybko przekładają się na ceny paliw i energii w odległych częściach świata.