Dziennik Gazeta Prawana logo

Korea apeluje o krótsze prysznice i ograniczenie jazdy samochodem. Powód? Wojna na Bliskim Wschodzie

25 marca 2026, 09:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Korea Koreańczycy
Korea apeluje o krótsze prysznice i ograniczenie jazdy samochodem. Powód? Wojna na Bliskim Wschodzie/Shutterstock
Krótsze prysznice, pranie tylko w weekendy i ograniczenie korzystania z samochodów. To zalecenia rządu jednego z najbardziej rozwiniętych krajów świata. Korea Południowa wprowadza nadzwyczajne działania w związku z rosnącym kryzysem energetycznym i sytuacją na Bliskim Wschodzie.

Powodem nagłych decyzji jest napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie. Zakłócenia w rejonie Cieśniny Ormuz – przez którą transportowana jest ogromna część światowej ropy – odbiły się na cenach surowców na całym świecie. Dla Korei Południowej to szczególnie poważny problem. Kraj importuje około 70 proc. ropy właśnie tą drogą. Każde zakłócenie oznacza natychmiastowy wzrost kosztów energii i ryzyko niedoborów.

Rząd reaguje: oszczędzanie energii staje się obowiązkiem

Prezydent Li Dze Mjung nie pozostawia złudzeń co do powagi sytuacji. Podczas posiedzenia rządu jasno wskazał priorytety: "Obecnie najważniejsze nie jest oszczędzanie finansów państwa, ale szybkie i skuteczne lokowanie funduszy tam, gdzie są one najbardziej potrzebne".

W praktyce oznacza to przygotowanie dodatkowego budżetu o wartości aż 25 bln wonów (około 16,6 mld dolarów). W pakiecie mają znaleźć się m.in. bony gotówkowe dla obywateli, które mają złagodzić skutki rosnących kosztów życia.

12 zasad dla obywateli. Nawet pranie ma znaczenie

Równolegle rząd apeluje do społeczeństwa o zmianę codziennych nawyków. Wprowadzono zestaw tzw. 12 praktyk oszczędzania energii.

Wśród nich znalazły się zalecenia, które dla wielu mogą być zaskakujące: krótsze prysznice, wykonywanie energochłonnych czynności – jak pranie czy odkurzanie – wyłącznie w weekendy, a także ładowanie urządzeń i samochodów elektrycznych w ciągu dnia, gdy system energetyczny jest mniej obciążony.

To przykład działań, które – choć wydają się drobne – w skali całego kraju mogą znacząco zmniejszyć zużycie energii.

Ograniczenia także dla kierowców i firm

Zmiany nie dotyczą tylko gospodarstw domowych. Minister energii Kim Sung Hwan zapowiedział wprowadzenie systemu rotacyjnego dla pojazdów w instytucjach publicznych. Oznacza to, że auta służbowe będą wyłączane z ruchu co piąty dzień. W przypadku prywatnych kierowców ograniczenia mają na razie charakter dobrowolny, ale rząd nie wyklucza ich zaostrzenia.

Dodatkowo największe przedsiębiorstwa zużywające ropę zostały wezwane do natychmiastowego ograniczenia jej wykorzystania.

Energia z węgla i atomu wraca do łask

W obliczu kryzysu władze zdecydowały się także na zmianę strategii energetycznej. Planowane zamknięcie trzech elektrowni węglowych zostało opóźnione, a wykorzystanie energii jądrowej ma zostać zwiększone.

Europa też reaguje

Korea Południowa nie jest jedynym krajem, który apeluje do obywateli o oszczędzanie energii. Podobne działania podjęto wcześniej w Danii, gdzie rząd zachęcał do ograniczenia zużycia energii i rezygnacji z jazdy samochodem. Eksperci podkreślają, że globalny rynek energii jest dziś silnie powiązany. Konflikty regionalne bardzo szybko przekładają się na ceny paliw i energii w odległych częściach świata.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj