Dziennik Gazeta Prawana logo

"Nowy szok naftowy". Kryzys nie skończy się wraz z wojną

25 marca 2026, 06:28
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ceny ropy
Ceny ropy/Shutterstock
Francuski minister gospodarki Roland Lescure powiedział we wtorek, że wojna na Bliskim Wschodzie pociąga za sobą "nowy szok naftowy". Występując w komisji parlamentarnej, ostrzegł prze ryzykiem, że gdy sytuacja ta będzie się przedłużać, to wpłynie na wzrost gospodarczy kraju. Zauważył także, że kryzys nie skończy się wraz z wojną.

Jest to szok naftowy; mieliśmy ich około dziesięciu w ciągu ostatnich 50 lat – powiedział Lescure.

Minister: Kryzys nie skończy się wraz z wojną

Hipoteza o przelotnym kryzysie, którego konsekwencje gospodarcze przeminą wraz z końcem bombardowań, niestety nie jest już aktualna – dodał minister.

Minister: Nowy szok naftowy może eskalować

Podkreślił, że na rynki nie dociera obecnie od 15 proc. do 20 proc. ropy naftowej i 20 proc. LNG. Jest to co najmniej 11 mln baryłek dziennie dla gospodarki światowej – opisywał. Określił tę sytuację jako "nowy szok naftowy". Jeśli ten szok energetyczny potrwa dłużej niż kilka tygodni, kryzys mógłby się rozprzestrzenić szerzej na gospodarkę i mieć charakter bardziej systemowy – ocenił. Zastrzegł, że to rozprzestrzenianie będzie zależne od długości i intensywności konfliktu.

Jak ocenił, dla Francji trwały wzrost ceny ropy naftowej o 10 USD za baryłkę oznacza, że wzrost gospodarczy kraju będzie o 0,1 pkt. proc. niższy, a inflacja – o 0,3 pkt. proc. wyższa.

Zastrzegł, że na tym etapie jest za wcześnie, by mówić o możliwości zrewidowania budżetu.

Wzrost inflacji we Francji

Francuski urząd statystyczny Insee podał we wtorek, że wzrost gospodarczy kraju w pierwszej połowie roku będzie wyższy tylko o 0,2 proc., a nie o 0,3 proc., jak prognozowano wcześniej. Inflacja przekroczy w najbliższych miesiącach 2 proc., choć w styczniu wynosiła 1,1 procenta.

Wojna na Bliskim Wschodzie trwa od ponad trzech tygodni. Od 28 lutego USA i Izrael bombardują Iran, który w odpowiedzi atakuje Izrael i państwa Zatoki Perskiej, uderzając zarówno w położone tam amerykańskie bazy, jak i cele cywilne. Iran zablokował też cieśninę Ormuz, kluczowy dla handlu ropą szlak, co doprowadziło do gwałtownego wzrostu cen surowca na rynkach światowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj