Wprowadzenie płacy minimalnej było jednym z głównych postulatów współrządzącej Niemcami partii socjaldemokratycznej. Szacuje się, że na nowych przepisach skorzystają blisko 4 miliony pracowników, którzy do tej pory zarabiali poniżej 8,50 euro za godzinę.

Płaca minimalna początkowo nie obejmie jednak wszystkich zatrudnionych. Niektóre branże, np. mięsna, rolnicza czy ochroniarska wywalczyły sobie dwuletnie okresy przejściowe.

Prawa do płacy minimalnej nie mają osoby niepełnoletnie, które nie skończyły jeszcze kształcenia oraz praktykanci. Także osoby, które długo pozostawały bezrobotne, nie muszą zarabiać od razu 8,50 euro na godzinę. Przez pierwsze sześć miesięcy zatrudnienia, mogą dostawać mniej. 

CZYTAJ TEŻ: Niemcy wyrzucą imigrantów bez pracy>>>