Dokładnie rok temu, Warren Buffet kupił od Goldmana opcje na akcje, wartości 5 miliardów dolarów. Cenę jednego udziału wyliczono na 115 dolarów W ten sposób bank dostał pieniądze na uratowanie się z kryzysu. Gdy akcje instytucji spadły do zaledwie 47 dolarów, wydawało się, że "Wyrocznia z Omaha" straciła swój zmysł do inwestycji i tez przegrała na kryzysie - podaje portal cnbc.com

>>>Kryzys, bo Buffet nie odebrał telefonu

Okazało się jednak, że to Warren Buffet, a nie analitycy ma rację. Akcje Goldman Sachs odbiły od dna. Teraz warte są aż 186 dolarów za sztukę, gdyby Buffet je dziś sprzedał to zarobiłby na tym już trzy miliardy dolarów. Jednak najbogatszy człowiek świata jeszcze nie zgłosił się do swojego maklera, czeka aż kurs jeszcze pójdzie w górę