"The Guardian" donosi, że Tesco planuje "atak" na brytyjskim rynku bankowym. Chodzi o słowa dyrektora generalnego Tesco, Andrew Higginsona, który zapowiedział, że w 2010 roku największa na Wyspach sieć supermarketów otworzy własny bank. Higginson powiedział, że "bank będzie budowany całkowicie od zera". Wcześniej sugerowano, że gigant przejmie bank Northern Rock, który upadł w 2008 roku jako pierwsza ofiara finansowego kryzysu i został znacjonalizowany.

Szefowie Tesco zapowiedzieli, że firma stworzy 800 nowym miejsc pracy w nowym centrum obsługi klienta w Glasgow, co ma być krokiem do stworzenia kompleksowej oferty bankowej. "The Guardian" zauważa, że firma ma już duże doświadczenie na tym polu. W 1997 roku wraz z Royal Bank of Scotland stworzyło spółkę Tesco Personal Finance, oferującą produkty finansowe za pośrednictwem telefonu i internetu. W 2008 roku Tesco wykupiło udziały RBS. Teraz planuje zatrudnienie 200 byłych pracowników szkockiego banku i budowę niezbędnej infrastruktury. Szefowie firmy oczekują, że już w drugiej połowie 2010 roku bank zostanie uruchomiony.

>>>Spektakularny skok na Tesco

Higginson zapowiedział, że Tesco nie będzie otwierało bankowych filii, tylko umieści oddziały w swoich sklepach. W Wielkiej Brytanii sieć posiada 2,3 tys. supermarketów. Szef zapewnia, że w banku nie będzie miejsca na milionowe premie i bonusy. "Tesco nigdy nie gwarantowało bonusów. Płacimy dobrze, ale tylko gdy za tym idą kompetencje i wyniki. Nie inaczej będzie tym razem." zapewnia Higginson.

Odważny plan firmy podoba się brytyjskiemu rządowi. "Potrzebujemy większej konkurencji i dlatego chcemy poprzeć tę inicjatywę" powiedział minister finansów Alistair Darling. "To oznaka pewności w szkockim sektorze finansowym" dodał.