Katastrofa Airbusa kosztuje miliony
Firmy ubezpieczeniowe zapłacą miliony ofiarom katastrofy airbusa A330, który rozbił się nad Atlantykiem. Nie dość, że ubezpieczyciele muszą zwrócić wartość samolotu, to jeszcze zapłacą po 150 tysięcy dolarów rodzinom zabitych pasażerów. To będzie więc najdroższy wypadek lotniczy od 2001 roku.
- Jemen już nie chce Airbusów
- Kiepskie linie lotnicze znikną ze świata
- Terroryści w airbusie? Zbieżność nazwisk
- Znów awaria airbusa. Zapalił się silnik
- Spóźniła się na airbusa, zginęła w wypadku
- Linie lotnicze zejdą na psy
- Oto najbardziej tajemnicze katastrofy
- Alarm na lotniskach. Airbusy się psują
- Arabowie zbudują największe lotnisko świata
- Airbus zniknął jak w Trójkącie Bermudzkim
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rodziny zabitych już dostały po 24 tysiące dolarów, bo na pełną kwotę odszkodowania bliscy pasażerów będą musieli czekać do zakończenia wszystkich procesów sądowych o odszkodowania. A mogą one potrwać nawet trzy lata. Do tego ubezpieczyciele muszą zwrócić koszt samolotu liniom lotniczym.
>>>Przez katastrofę Airbus straci miliardy
"To będzie najdroższy wypadek lotniczy dla firm ubezpieczeniowych od katastrofy w 2001" - mówi agencji Bloomberg Stephen Riley, szef firmy, która ubezpieczała 7,5 procenta wartości samolotu. Bo wtedy nad nowjoroskim Queens rozbił się samolot linii American Airlines, zabijając 265 osób - wypadek kosztował ubezpieczycieli aż 600 milionów dolarów.
>>>We francuskim Airbusie wszystko wysiadło
Pieniądze które dostaną rodziny ofiar i tak są małe w porównaniu do wypłat za katastrofy w Stanach. Tam bliscy zabitych dostają średnio po 2,7 miliona dolarów. Wszystko przez to, że w USA za szkoły i opiekę medyczną trzeba płacić, więc sądy przyznają wyższe odszkodowania niż w Europie.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!